Co tu opisywać? Nieoficjalny teledysk do zajebistego utworu, w mojej interpretacji. Pojawiające się reklamy obok lub przed wyświetleniem mojego filmu narzuca...
W przygotowaniu jest polsko-fińska koprodukcja o Muminkach, która trafi do kin w przyszłym roku. Piosenka i teledysk są wyjątkową zapowiedzią filmu pt. Gwiazdka Muminków.
Serio Mirki, baliście się Buki? Tej śmiesznej, fioletowej postaci która ma minę jakby sobie właśnie przypomniała o włączonym żelazku? To chyba na widok prawdziwej Buki z dawnego kukiełkowego serialu byście mieli traumę do końca życia... Ja w każdym razie miałem dość długo - nawet nie pamiętałem że to jest Buka, pamiętałem tylko że bałem się jak cholera ;)
@enron: Japońska Buka była lepsza dzięki lepszej otoczce, muzyce i ogólnie nastrojowi budowanemu wokół niej, ta polska to fajnie wyglądała przede wszystkim w nocnych scenach, a poza nimi, no cóż...
"W 1978 roku „Lato Muminków” („Farlig midsommar”) doczekało się polskiej premiery radiowej. W studio nagraniowym POLSKIEGO RADIA powstała mistrzowska realizacja słuchowiska dla dzieci (i nie tylko!)"
– Mamusiu – szepnął Muminek. – Co jej się stało, że zrobiła się taka zła? – Kto? – Buka. Czy ktoś jej dokuczył i dlatego jest taka? – Tego nikt nie wie – odparła Mama wyciągając ogonek z wody. – Może dlatego jest taka, że nikt nic nie zrobił. To znaczy, nikt nie zainteresował się nią. Ale ona chyba tego nie pamięta i nie rozmyśla na ten temat. Buka jest jak deszcz, jak ciemność albo
Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę. Taki wymarsz zawsze jest nagły. W jednej chwili wszystko się zmienia, temu, kto odchodzi, zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar, zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać, i zaczyna biec, w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już w drodze, raptem spokojny niczym wędrujące drzewo, na
@Ponczka: heh widać że to fińska bajka była tzn animacja ofc przez japońców robiona, ale fiński pomysł jeszcze się powinny muminki nożami pozabijać po jakiejś krwawej libacji podczas śnieżycy i ciemnicy
Alicja Paszczak pobiła ustanowiony przed kilkoma dniami rekord na Wielkiej Koronie Tatr. Alicja wbiegła na 14 najwybitniejszych tatrzańskich szczytów przekraczających 8000 stóp, czyli 2438 metrów w czasie 49 godzin i 14 minut!
"Był koniec sierpnia. Nocami hukały sowy, a nietoperze krążyły bezszelestnie nad domem. Las pełen był szumu, morze - niepokoju. W powietrzu było oczekiwanie i smutek, a księżyc wschodził wielki i złoty. Muminek zawsze najbardziej lubił ostatnie tygodnie lata, ale nigdy dokładnie nie wiedział, dlaczego. Szum wiatru i morza był inny niż zwykle, czuło się w powietrzu odmianę, drzewa stały, jakby na coś czekając. "Tak mi się zdaje, że zdarzy się coś nadzwyczajnego"
Ale paskudna bajka, współtworzyli ją Polacy. Na domiar złego 4 lata później (2014r) powstała kolejna część. Jak dla mnie obie są zbyt surrealistyczne. #muminki