Dzisiaj miałem okazje pierwszy raz w życiu obserwować Fruczaka Gołąbka.
Zawsze zachwycałem się trzmielami ale przy nim to nic ciekawego.
On tak szybko zasuwa i tak mocno brzęczy że żaden film na YT nie oddaje tego co się dzieje na żywo.
Tak szybko machał skrzydłami że w ogóle nie było ich




















źródło: comment_iPxPAK7Pa2czfjQkDJOpHPfu14d3DLwk.gif
Pobierz