Na Bali wiecznie jest sezon na moto...


Nie, nie jest to zajebiscie mocne moto.
Tak, na te drogi w zupełności wystarcza.
Tak, mam o wiele więcej radochy z możliwości odwinięcia manetki i wykorzystania sprzętu na maksa, niż jeździć litrem i nie móc go wykorzystać nawet w 1/3 możliwości.
F.....Q - Na Bali wiecznie jest sezon na moto... 

SPOILER

Nie, nie jest to zaje...

źródło: comment_ceXM3ytDhy2tIhD5wSklxlDzZQGbW193.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiersiowkaPelnaZiol: To jest tzw. scrambler, wzięło się to od wyścigów w Anglii gdzies okolo 1920 r. zwanych scramble polegających na jak najszybszym przemieszczeniu się z punktu A do B. Zawody te odbywały się na wsiach, w terenie, były różne pagórki, piach tego typu sprawy i z racji, że nie produkowano wtedy jeszcze crossów to kierowcy przerabiali swoje codzienne motocykle aby jak najlepiej sobie radziły w terenie. Obecnie wydaje mi się,
  • Odpowiedz