@KrylAntarktyczny: Używany chłam od sebixów, to głównie twory drutowane po taniości w każdych kolejnych rękach, wg zasad "tylko lejesz i nic nie musisz naprawiać" itp. pierdoły dzieciarni z internetu. Wejdź na fora rometa, chińskich motocykli itp., poszukaj prawdziwych opinii wśród dorosłych ludzi, którzy mają taki sprzęt, a nie wśród cwaniaczkowatych sebixów z hond, bmw czy aprili, którzy zalewają internet tymi swoimi gównianymi kłamstwami, którym się zdaje, że coś tam wiedzą,
  • Odpowiedz
#pytanie #prawodrogowe #motorowery

Witam Mirki szanowne :)

Posiadam motorower typu motorynka Pony. Kupiłem go kilka ładnych lat temu i zapomniany stał w szopie u rodziny. Ostatnio sobie o nim przypomniałem podczas porządków i naszło mnie pytanie... Jeżeli motorek nie był zarejestrowany na mnie (jakoś mi to umknęło po kupnie), posiadam do niego papiery(zielone tablice) lecz z powodu w/w nie była płacona składka OC od kilku lat.

Czy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: miałem z kumplem podobną sytuację, tylko, że z Komarkiem :D Nie chciał skubaniec odpalić, a my (dziesięciolatki) każdą część z osobna czyściliśmy nie wiedząc w czym problem :D.
  • Odpowiedz
@Aberworthy: Plecakiem na dużych maszynach zostanę, chcę mieć coś małego dla siebie dla samej przyjemności jazdy i niezależności. Przecież na zlot się tym nie wybiorę. Dużo lepiej wyglądam jako ozdoba yamahy 1700 ;]
  • Odpowiedz