Taka sytuacja na Motoroli Defy na andku 2.3.6 - włącza się WiFi, łączy się z siecią, ale po minucie-dwóch się rozłącza i trwa wieczne "skanowanie". Ktoś widział coś takiego?

#android #motorola #defy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OdZeraDoMilionera: @Wapniak: co ta moja rodzina to ja nawet nie... To telefon siostry, i od wczoraj ma z tym problem. I kombinuję co z telefonem jest nie tak, a dopiero teraz powiedziała mi, że jej mąż z tym samym telefonem na tym samym Wifi też od wczoraj ma ten problem :) Zmieniłem rodzaj zabezpieczenia sieci i wszystko gra.
  • Odpowiedz
Hej, pytanie do posiadaczy defy/motoroli i CM7. Mam dość powszechny problem z dziurami w baterii, wymieniłem baterie na taką sama (oryginalną), pokasowałem batt satusy na pełnej i na pustej(tak znalazłem w sieci) i dalej nie trzyma mi dłużej niż 24 godziny i dalej pojawiają się dziury. Jeszcze ze 2 miesiące temu tak nie miałem... Czy to wina systemu (mam jakiegoś nighta sprzed miesiąca)? Czy jest jeszcze jakiś magiczny sposób do zrobienia?

#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wysuszony: no to dłuższa zabawa... Ale dobra. A tak btw, zauważyłem też zależność między ładowaniem baterii a jakimiś dziwnymi zawiechami, wchodzę w About Phone i pokazuje tam ~30 MB wolnego podczas ładowania... Odłączam go i telefon jest nie do użycia, trzeba zresetować...
  • Odpowiedz
sprzedam za 150 zł motorolę milestone. telefon sprawny, ale ze zbitym digitezerem. dotyk działa, wyświetlacz cały. przedni panel z digitizerem kosztuje 100 zł a wymienić można se samemu.

kto chce?

/edit: tak popatrzyłem po allegro i chyba przesadziłem z ceną. telefon oddam za 100 zł :).

#sprzedam #motorola #milestone #telefony #gsm
k.....5 - sprzedam za 150 zł motorolę milestone. telefon sprawny, ale ze zbitym digit...

źródło: comment_MMXLsvZ2jrXADoq53KdxTA4jKPo7o8ex.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z telefonem, mianowicie po odłączeniu ładowarki, po naładowaniu do 100% zaczyna się wieszać, ma jakieś 30MB wolnego ramu i odpalone 10 procesów, zabicie jakiegokolwiek wcale nie pomaga, chodzi jak czołg, załadowanie pulpitu czy wykonanie jakiejś akcji zajmuje mu pół minuty, aż strach zostawiać na noc, rano może nie zadzownić... Normalnie, po resecie i przez 2 dni(tyle wytrzymuje bez ładowania) ma około 120MB ramu wolnego, dużo więcej działających w tle aplikacji
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barytosz: 2 upadki i dziwisz się że wyświetlacz się r------ł ?

nie widzę za bardzo logiki , po 2 telefon ma już 4 lata , androida 2.3 więc niewiem czemu się dziwisz zwiechom jak masz pewnie pierdyliard aplikacji itp, fakt grzał się ale tylko jak był wyżyłowany na 1ghz
  • Odpowiedz
dziś w nocy chciałem przetestować Sleep as android...budzę się rano, bez budzika...chcę sprzwdzić czemu mnie nie obudził a telefon mało, że cały gorący to zawieszony na amen...trochę się wystraszyłem ale po wyjęciu baterii wszystko ok. teraz nie wiem czy kolejnej nocy próbować i ryzykować uszkodzeniem telefonu :( a jak mi wybuchnie w łóżku? :(( #gorzkiezale #tylewygracczytyleprzegrac #android #motorola #milestone
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po pracy lecę odebrać telefon z gwarancji. Po raz 3ci od 2 miesięcy. przy ostatniej wysyłce na zgłoszeniu napisał mi kolo z play iż żądam nowego. Co jeśli mi go naprawili a nie dali nówkę. mogę się jakoś od tego odwołać? Motoroli najpierw padł wyświetlacz ( nie reagował na dotyk, wymienili ekran na nowy), potem płyta główna (wymienili na nową), jak odebrałem go po drugiej naprawie wyświetlacz znów nie reagował na dotyk,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopowi Eksperci,

w skrócie: na przełomie października i września moja motorola milestone przebywała na gwarancji gdyż ekran nie reagował na dotyk. Po ok. 2 tygodniach oczekiwania wrócił do mnie i wszystko było ślicznie i pięknie gdyż wymienili mi cały przedni panel. Zaledwie miesiąc później padł mi znów telefon na amen, nie działał i nie chciał się ładować. To go wysłałem znów na gwarancje. Czekałem 2 tygodnie wrócił do mnie z wymienionym pcb, ze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach