Mam problem z telefonem, mianowicie po odłączeniu ładowarki, po naładowaniu do 100% zaczyna się wieszać, ma jakieś 30MB wolnego ramu i odpalone 10 procesów, zabicie jakiegokolwiek wcale nie pomaga, chodzi jak czołg, załadowanie pulpitu czy wykonanie jakiejś akcji zajmuje mu pół minuty, aż strach zostawiać na noc, rano może nie zadzownić... Normalnie, po resecie i przez 2 dni(tyle wytrzymuje bez ładowania) ma około 120MB ramu wolnego, dużo więcej działających w tle aplikacji
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barytosz: 2 upadki i dziwisz się że wyświetlacz się r------ł ?

nie widzę za bardzo logiki , po 2 telefon ma już 4 lata , androida 2.3 więc niewiem czemu się dziwisz zwiechom jak masz pewnie pierdyliard aplikacji itp, fakt grzał się ale tylko jak był wyżyłowany na 1ghz
  • Odpowiedz
dziś w nocy chciałem przetestować Sleep as android...budzę się rano, bez budzika...chcę sprzwdzić czemu mnie nie obudził a telefon mało, że cały gorący to zawieszony na amen...trochę się wystraszyłem ale po wyjęciu baterii wszystko ok. teraz nie wiem czy kolejnej nocy próbować i ryzykować uszkodzeniem telefonu :( a jak mi wybuchnie w łóżku? :(( #gorzkiezale #tylewygracczytyleprzegrac #android #motorola #milestone
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po pracy lecę odebrać telefon z gwarancji. Po raz 3ci od 2 miesięcy. przy ostatniej wysyłce na zgłoszeniu napisał mi kolo z play iż żądam nowego. Co jeśli mi go naprawili a nie dali nówkę. mogę się jakoś od tego odwołać? Motoroli najpierw padł wyświetlacz ( nie reagował na dotyk, wymienili ekran na nowy), potem płyta główna (wymienili na nową), jak odebrałem go po drugiej naprawie wyświetlacz znów nie reagował na dotyk,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopowi Eksperci,

w skrócie: na przełomie października i września moja motorola milestone przebywała na gwarancji gdyż ekran nie reagował na dotyk. Po ok. 2 tygodniach oczekiwania wrócił do mnie i wszystko było ślicznie i pięknie gdyż wymienili mi cały przedni panel. Zaledwie miesiąc później padł mi znów telefon na amen, nie działał i nie chciał się ładować. To go wysłałem znów na gwarancje. Czekałem 2 tygodnie wrócił do mnie z wymienionym pcb, ze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Motorola po ostatnim wykopie na głównej chyba wzięła się za siebie bo oddałem popękany telefon na gwarancję (a jako powód reklamacji podałem popsutą diodę pod ekranem) z mocno porysowanym digitizerem, obitą ramką z popękanymi tymi oczkami na śruby tak że obudowa się rozłaziła na 2 części, a po 5 dniach czekał na mnie praktycznie nowy telefon do odebrania (wymienili praktycznie wszystko poza tylną klapką, nawet wyświetlacz dali nowy).

#android #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach