


Długi weekend pod znakiem łódzkiego gminobrania i świętowania rocznicy odzyskania niepodległości.
Jakoś na początku zeszłego tygodnia napisałem do @radoslaw-szalkowski, że jeśli prognozy sprawdzą się, to w sobotę jadę do Łodzi (to już miała być trasa na przyszły rok, ale taka pogoda... :)) i czy by po mnie kawałek nie wyjechał. A on tak się wczuł w rolę, że zebrał całą ekipę powitalną :D
Wyjeżdżam w sobotę o 4.00 nad ranem przy potężnej
Jakoś na początku zeszłego tygodnia napisałem do @radoslaw-szalkowski, że jeśli prognozy sprawdzą się, to w sobotę jadę do Łodzi (to już miała być trasa na przyszły rok, ale taka pogoda... :)) i czy by po mnie kawałek nie wyjechał. A on tak się wczuł w rolę, że zebrał całą ekipę powitalną :D
Wyjeżdżam w sobotę o 4.00 nad ranem przy potężnej

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

33064 - 658 = 32406
Nad tę większą wodę, czyli o tym jak to pojechaliśmy nad morze "na raz".
W sumie to nie liczyłem już w tym roku na nic dłuższego niż trzy przejechane czterysetki, a tym bardziej na poprawę życiówki. No ale w końcu mamy dopiero październik i pogoda jeszcze całkiem, całkiem.
Dwa
Nad tę większą wodę, czyli o tym jak to pojechaliśmy nad morze "na raz".
W sumie to nie liczyłem już w tym roku na nic dłuższego niż trzy przejechane czterysetki, a tym bardziej na poprawę życiówki. No ale w końcu mamy dopiero październik i pogoda jeszcze całkiem, całkiem.
Dwa

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

@Mortal84: tak było, nie zmyślasz!


160453 - 350 = 160103
Niedzielna wyrypa nad Jezioro Czorsztyńskie.
Start chwilę przed 6.00. Pomimo porannych mgieł było dosyć ciepło i szybko musiałem zdejmować Ultralighta. Jak to zwykle u mnie bywa przy okazji takich tras, lubię zacząć od Przegibka. Na zaporze w Tresnej mała przerwa na naleśnika z serem. Druga na Orlenie w Stryszawie, bo dwa następne podjazdy, czyli Przysłop i Krowiarki chciałem zrobić bez żadnych postojów.
Przysłop
Niedzielna wyrypa nad Jezioro Czorsztyńskie.
Start chwilę przed 6.00. Pomimo porannych mgieł było dosyć ciepło i szybko musiałem zdejmować Ultralighta. Jak to zwykle u mnie bywa przy okazji takich tras, lubię zacząć od Przegibka. Na zaporze w Tresnej mała przerwa na naleśnika z serem. Druga na Orlenie w Stryszawie, bo dwa następne podjazdy, czyli Przysłop i Krowiarki chciałem zrobić bez żadnych postojów.
Przysłop

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

178362 - 302 - 318 - 323 = 177419
Trzydniowa miniwyprawa po zdjęcie z przystankiem.
Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi, to już tłumaczę. Jako pierwszy zdjęcie z rzeczonym wrzucił w swoim wpisie @scratcher (tutaj), później @SnikerS89 (tutaj), @fenter (tutaj) i @edicsson (tutaj), a w zeszłym tygodniu jeszcze @rdza (tutaj).
Tak się złożyło, że pod wpisem @edicsson o
Trzydniowa miniwyprawa po zdjęcie z przystankiem.
Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi, to już tłumaczę. Jako pierwszy zdjęcie z rzeczonym wrzucił w swoim wpisie @scratcher (tutaj), później @SnikerS89 (tutaj), @fenter (tutaj) i @edicsson (tutaj), a w zeszłym tygodniu jeszcze @rdza (tutaj).
Tak się złożyło, że pod wpisem @edicsson o

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

202035 - 251 - 26 = 201758
Gminobranie. Najpierw kilka brakujących na płd-zach. województwa śląskiego, a później jeszcze parę po drodze do Opola, skąd wróciłem pociągiem.
Przez cały dzień upał niemiłosierny. O ile pierwsza połowa trasy w miarę z wiatrem w plecy, o tyle druga już tylko boczny albo w twarz. No i sam wiatr gorący, jak na Saharze. A wokół jedynie bezkresne połacie pól aż po horyzont. Żadnych drzew, żeby chociaż kilka minut
Gminobranie. Najpierw kilka brakujących na płd-zach. województwa śląskiego, a później jeszcze parę po drodze do Opola, skąd wróciłem pociągiem.
Przez cały dzień upał niemiłosierny. O ile pierwsza połowa trasy w miarę z wiatrem w plecy, o tyle druga już tylko boczny albo w twarz. No i sam wiatr gorący, jak na Saharze. A wokół jedynie bezkresne połacie pól aż po horyzont. Żadnych drzew, żeby chociaż kilka minut


234744 - 70 - 320 - 102 = 234252
Piątek - Szybka rundka po turdefransie. Spotkałem znajomego, z którym pogadaliśmy o zepsutych trenażerach.
Sobota - Trasa po zbóju! A właściwie do zbója. Konkretnie do Terchovej na Słowacji, gdzie znajduje się posąg Janosika.
Pobudka o 4.00, kawa, śniadanie i chwilę po 5.00 wyjeżdżam. Najpierw kierunek na Bielsko, bo przy takich wyrypach dobrze zacząć od rozgrzewki w postaci Przegibka. W Tresnej i okolicach taka mgła, że ledwo
Piątek - Szybka rundka po turdefransie. Spotkałem znajomego, z którym pogadaliśmy o zepsutych trenażerach.
Sobota - Trasa po zbóju! A właściwie do zbója. Konkretnie do Terchovej na Słowacji, gdzie znajduje się posąg Janosika.
Pobudka o 4.00, kawa, śniadanie i chwilę po 5.00 wyjeżdżam. Najpierw kierunek na Bielsko, bo przy takich wyrypach dobrze zacząć od rozgrzewki w postaci Przegibka. W Tresnej i okolicach taka mgła, że ledwo

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

27823 - 250 = 27573
Wyprawa, dzień XI, 10.06.2018
Mimo iż chcieliśmy zebrać się i ruszyć nieco wcześniej, jak zwykle nie udaje się nam. Na początek drewniany, dziurawy most i nie 700 m, a prawie kilometr piachu, po którym wczoraj do tej nieszczęsnej dziury przyjechaliśmy.
Już
Wyprawa, dzień XI, 10.06.2018
Mimo iż chcieliśmy zebrać się i ruszyć nieco wcześniej, jak zwykle nie udaje się nam. Na początek drewniany, dziurawy most i nie 700 m, a prawie kilometr piachu, po którym wczoraj do tej nieszczęsnej dziury przyjechaliśmy.
Już

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

50277 - 282 = 49995
Wyprawa, dzień VIII, 7.06.2018
Po tradycyjnym wyprawowym śniadaniu, ogarnianiu się i pakowaniu dobytku, podjeżdżamy z @metaxy na parking koło chorzelskiej Biedronki, gdzie zgodnie z obietnicą czeka na nas @Twierdziel. Nie przyjechał jednak rowerem, tylko samochodem podwiózł go @breja, który to koleżka dzień wcześniej robił nam zdjęcia na trasie
Wyprawa, dzień VIII, 7.06.2018
Po tradycyjnym wyprawowym śniadaniu, ogarnianiu się i pakowaniu dobytku, podjeżdżamy z @metaxy na parking koło chorzelskiej Biedronki, gdzie zgodnie z obietnicą czeka na nas @Twierdziel. Nie przyjechał jednak rowerem, tylko samochodem podwiózł go @breja, który to koleżka dzień wcześniej robił nam zdjęcia na trasie


53101 - 252 = 52849
Wyprawa, dzień VII, 6.06.2018
Elbląg wita nas dosyć chłodnym porankiem, więc z konieczności start w Ultralightach. Pierwszą rzeczą po opuszczeniu campingu jest udanie się na myjnię, bo napęd w rowerze @metaxy'ego jest cały w piachu. Wyjeżdżając z miasta robimy pamiątkowe zdjęcie z czołgiem, trafiamy też na Cmentarz Żołnierzy Armii
Wyprawa, dzień VII, 6.06.2018
Elbląg wita nas dosyć chłodnym porankiem, więc z konieczności start w Ultralightach. Pierwszą rzeczą po opuszczeniu campingu jest udanie się na myjnię, bo napęd w rowerze @metaxy'ego jest cały w piachu. Wyjeżdżając z miasta robimy pamiątkowe zdjęcie z czołgiem, trafiamy też na Cmentarz Żołnierzy Armii

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

71387 - 223 = 71164
Wyprawa, dzień V, 4.06.2018
Poranek w Płocku wita nas mgłą i niezbyt wysoką temperaturą. Wstajemy tradycyjnie o 6.00, @Zara-tu-s_t_ra robi nam śniadanie i ruszamy nie inaczej niż kwadrans przed ósma. Jest już znacznie cieplej, mgła szybko schodzi. Spotykamy też biegającego @spasiva, który dzień wcześniej
Wyprawa, dzień V, 4.06.2018
Poranek w Płocku wita nas mgłą i niezbyt wysoką temperaturą. Wstajemy tradycyjnie o 6.00, @Zara-tu-s_t_ra robi nam śniadanie i ruszamy nie inaczej niż kwadrans przed ósma. Jest już znacznie cieplej, mgła szybko schodzi. Spotykamy też biegającego @spasiva, który dzień wcześniej

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

74686 - 252 = 74434
Wyprawa, dzień IV - 3.06.2018
Wstajemy jak zwykle o 6.00, ale ze zbieraniem się do wyjścia nie zrobiliśmy żadnych postępów. Śniadanie, pakowanie gratów i przed ósmą jesteśmy gotowi. Przed pubem czeka już na nas @radoslaw-szalkowski. Postanowił odprowadzić @Cymerek na jego trasie do Warszawy na pociąg. Żegnamy się i każdy jedzie w
Wyprawa, dzień IV - 3.06.2018
Wstajemy jak zwykle o 6.00, ale ze zbieraniem się do wyjścia nie zrobiliśmy żadnych postępów. Śniadanie, pakowanie gratów i przed ósmą jesteśmy gotowi. Przed pubem czeka już na nas @radoslaw-szalkowski. Postanowił odprowadzić @Cymerek na jego trasie do Warszawy na pociąg. Żegnamy się i każdy jedzie w

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

113542 - 415 = 113127
Tour de Silesia 2018, dystans 350 km.
Zgodnie z obietnicą z tego wpisu, trasa z dedykacją dla @mmichal i życzeniami szybkiego powrotu do
Tour de Silesia 2018, dystans 350 km.
Zgodnie z obietnicą z tego wpisu, trasa z dedykacją dla @mmichal i życzeniami szybkiego powrotu do

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
@Mortal84: #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)