@yasori: Jest to najlepiej zoptymalizowany mod poprawiający grafikę.

Swoją drogą ciekawi mnie, dlaczego w tym tagu średnio trzy razy w tygodniu pojawia się to pytanie. Po wpisaniu w Google Morrowind graphics, ta strona jest pierwszym wynikiem. Polecam ten mod.
@bartek1988 @XAIMEII : grafika: http://www.ornitocopter.net/morrowind-overhaul/ to powinno załatwić sprawę

walka: tutaj decyduje rzut kością / szczęście... ale tak jak w innych grach gdzie o trafieniu decyduje generator (np wot / neverwinter) możemy zwiększać szansę na trafinie przeciwnika. Do obliczania szansy trafienia gra bierze pod uwage takie rzeczy jak:

- poziom umiejętności broni którą się posługujesz

- twoje statystyki: siła, zwinność, szczęście

- twoje zmęczenie

- statystyki przeciwnika: jego zwinność oraz
To uczucie gdy po mojego współwięźnia przyszli cesarscy i zabrali go Seeyda Neen xD więzień tak bardzo #!$%@?,a kajuta też tak bardzo #!$%@? xD Żałuję trochę, bo spoko ziomeczek był z chlopaka, a zabrali go przypadkiem bo był czarny jak Redgard xD Śmiechłem bo Sellus Gravius go wypuścił, a ja walę konia pod podkładem i czytam "Argoniańską Pokojówkę" a cesarscy go przepytują ja se siedzę za ścianą i #!$%@? jestem mrocznym elfem
Pobierz
źródło: comment_KPOM1XXO12Wnxq7BCd3mdRuhWNtl6r0X.jpg
@yasori:

-Panie arcymagu, bo tu padło takie pytanie, ponieważ bardzo mocno krytykuje pan rozwiązania cesarskiej gospodarki Tamriel, tej zimy było takie badanie, w których prowincjach Tamriel poddani najmniej boją się o swoje finanse, pierwsze miejsce Cyrodill, drugie miejsce Morrowind, trzecie Skyrim.

-A nie było Soltsheimu przypadkiem?

-Nie, nie było Soltsheimu.

-Nie było Soltsheimu, popatrz pan!

-Był, ale nie był w pierwszej trójce. Panie arcymagu, jednak tam funkcjonuje, jak pan to nazywa,
-Panie arcymagu, bo tu padło takie pytanie, ponieważ bardzo mocno krytykuje pan rozwiązania cesarskiej gospodarki Tamriel, tej zimy było takie badanie, w których prowincjach Tamriel poddani najmniej boją się o swoje finanse, pierwsze miejsce Cyrodill, drugie miejsce Morrowind, trzecie Skyrim.

-A nie było Soltsheimu przypadkiem?

-Nie, nie było Soltsheimu.

-Nie było Soltsheimu, popatrz pan!

-Był, ale nie był w pierwszej trójce. Panie arcymagu, jednak tam funkcjonuje, jak pan to nazywa, ten wredny
@Zioman: Podejrzewam, że za pierwszym podejściem, znalezienie drogi do Balmory, a w niej Caiusa Cosadesa zajęło niektórym więcej czasu, niż kilka questów w Skyrim :D A to i po drodze było sporo do zrobienia :) A przecież w Morrowindzie były takie zadania, że samo szukanie danej lokacji potrafiło zająć z dobre pół godziny, a sam quest z dojściem w jedno miejsce, wykonaniem questa i powrotem do danej lokacji, z dobre 1.5h.
@MerytorycznieNiepoprawny: Tak, ale w Skyrimie cały czas masz ten znacznik, że wiesz gdzie iść, dosłownie jesteś odprowadzany pod same drzwi. W Morrowindzie wyglądało to tak, że ogólnikowo zostało opisane miejsce gdzie masz się wybrać, aby wykonać questa i... to by było na tyle :) O resztę martwiłeś się sam, łącznie z tym, że sam musiałeś zadbać o informacje w którym kierunku masz iść. O ile z czasem, gdy masz na mapie