Skoro innym ludziom w innych miejscach się spodobało, to zaryzykuję i tutaj też zalinkuje wpis, w którym opowiadam jak wyglądała moja przygoda z TES 3: Morrowind na Androida. A tak dokładnie to opis instalacji i wrażeń po kilku godzinach gry

Ogólnie to trochę żenadłem, że dopiero niedawno się dowiedziałem o tym.
Ale to może lepiej - ominęły mnie najbardziej hardkorowe bugi i testy :D

#android #crpg #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ja-jasiek: Niestety na smarkfonie nie da sie stosowac efektywnie takich taktyk jak uciekaj i strzelaj, klikanie w przyciski przy tworzeniu postaci bylo udreka i niejednokrotnie zaslanialem sobie paluchem wroga. Ale tak ogolnie to wciaz jestem pod wrazeniem, ze ten port powstal.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@stonka_ziemniaczana: no wiadomo, kawał dobrej roboty :D jakby jeszcze mieli środki by ogarnąć jakieś sterowanie lepiej dopasowane pod mobilki, to byłoby miodzio.

Szkoda tylko, że trudno wymagać coś takiego od, podejrzewam, średnio popularnej odnogi projektu ooen-source, która pewnie by do tego wymagała klepania bardziej inwazyjnego kodu
  • Odpowiedz
@Papaj7312: Za każdym razem jak widzę taki screen z Morrowinda przypomina mi się ten mem, "everytime you mention it(...)" i kusi mnie, żeby tym razem padło na mnie. Potem przypominam sobie, że mam życie i Ważne Sprawy i nie mogę sobie pozwolić na zerwanie ze światem zewnętrznym na 2 tygodnie tylko po to, żeby po latach powrócić do Vvardenfell. Następnie przychodzi myśl: w te wakacje tak zrobię, wezmę tyle urlopu
  • Odpowiedz