Mirabelki, gdzie kupię spodnie, które nie maja nogawek, jakbym miała wodę w piwnicy, tylko takie dłuższe? #modadamska
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@lukija: Ja mam 175 wlansie XD i właśnie myślałam, ze te które zamówiłam będą takie do kostek, ale znów wyglądam jak z darów dla powodzian
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem który już raz zgubiłam się na drodze ku odnalezieniu swojego stylu. I swojego ja. Chwilę mi się wydaje, że może tym razem, ale potem jakoś tchórzę i wątpie. No więc jestem ciekawa czy i tym razem mogłabym robić za podstarzałą katechetkę, bo może to jakiś trop ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zatem #dziendobry stylówka do oceny.
#atencyjnyrozowypasek #modadamska
puddin - Nie wiem który już raz zgubiłam się na drodze ku odnalezieniu swojego stylu....

źródło: comment_1631081094ISTR5sYbNjuJdMTnsbAEDP.jpg

Pobierz
  • 355
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@L3gion polecam śledzić i często sprawdzać swoje ulubione marki przefiltrowane po Twoim rozmiarze. Często można kupić nowe rzeczy po bardzo okazyjnych cenach. Polecam!
  • Odpowiedz
Hej, sądzicie, że istnieje taka usługa krawiecka jak wymiana lub dodawanie puchu w kurtce puchowej? Właśnie piorę swój płaszcz puchowy i obawiam się, że wsad ulegnie przemieszczeniu i kurtka nie odzyska formy. Puch się nie tylko zbije, ale też przemieści ()i już go nie roztrzepię.
Zastanawiam się, czy pracownia krawiecka dokonałaby wymiany puchu na nowy, czy to bardzo kłopotliwe?
#krawiectwo #modadamska
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwieplaze: Jeśli wsad jest dobrze przepikowany, nie powinien się przemieścić. Bezpośrednio po praniu płaszcz będzie płaski niczym flądra, to normalne. Jak podeschnie, pierze zacznie powoli wstawać i trzeba je dobrze roztrzepać. Mam puchową kurtkę, do prania wybieram sobie z reguły możliwie upalny dzień i w trakcie schnięcia wielokrotnie trzepię, łapiąc czasem za górę kurtki, a czasem za dół. Oprócz tego w bardziej opornych "komórkach" rozprowadzam zbyt zbity wsad równomiernie palcami.
  • Odpowiedz
wyobrażałam sobie, ze można wejść pod podszewkę, i tam od spodniej strony nacinać komórki i wkladać porcję pierza do każdej.


@dwieplaze: Trudno by to było zaszyć z powrotem tak dobrze, żeby pierze nie wyłaziło, szczególnie podczas kolejnego prania. Moim zdaniem nawet jakby ktoś by się podjął, to trudno powiedzieć, co by z tego wyszło. Z ciekawości poguglałam, ktoś pytał o coś podobnego:
https://forum.outdoor.org.pl/index.php?topic=19563.0
  • Odpowiedz
Pytanie do #rozowepaski - czy macie na paznokciach (przez niektórych zwanych pieszczotliwie PAZACH XD) hybrydy? Wczoraj byłam na damskiej imprezce i rzuciło mi się w oczy, że jako jedyna (na 7 dziewczyn o różnym stylu i w różnym wieku) nie miałam hybrydy. Jako jedyna miałam krótko obcięte, nawet niczym niepomalowane paznokcie. CZY TO JUŻ JAKAŚ FORMA ZANIEDBANIA? #modadamska #logikarozowychpaskow

Do różowych - czy nosicie manicure hybrydowy/sztuczne PAZY?

  • jeszcze jak 33.3% (34)
  • nie 66.7% (68)

Oddanych głosów: 102

  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@wyrywkowa: Jak zwykle masa znawców w komentarzach i dorabianie filozofii do malowania paznokci xD
Jak już zaczęłam pisać, to od razu dementuję:
1. Lakier hybrydowy nie równa się szponom. To po prostu lakier, który wytrzymuje dłużej niż zwykły.
2. Paznokcie się nie niszczą i nie trzeba robić żadnych przerw. "Zdejmuje się" je na każdej kolejnej wizycie, bo to po prostu warstwa lakieru, a nie żadne tipsy.
3. Kosztuje to 60-80
muguet - @wyrywkowa: Jak zwykle masa znawców w komentarzach i dorabianie filozofii do...

źródło: comment_1630840756jJTf1soYj3VErY5P3MQBet.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz