z jednej strony, super że wygrał, powiedzmy - w dominującym stylu patrzac na cale 15 minut ale....
z kim on ma teraz efektownie zawalczyc/poddac/znokautowac jak nie wlasnie RDA? slabszego juz nie dostanie, dywizja pelna byczkow ktorzy zacieraja reke myslac o pasie, jesli gamrot bedzie wygrywal w takim stylu to doczłapie sie za dwie walki do makhaczeva ale co z tego? nie jest atrakcyjnym zawodnikiem dla ufc, przy pierwszej serii porazek bedzie wylot
z kim on ma teraz efektownie zawalczyc/poddac/znokautowac jak nie wlasnie RDA? slabszego juz nie dostanie, dywizja pelna byczkow ktorzy zacieraja reke myslac o pasie, jesli gamrot bedzie wygrywal w takim stylu to doczłapie sie za dwie walki do makhaczeva ale co z tego? nie jest atrakcyjnym zawodnikiem dla ufc, przy pierwszej serii porazek bedzie wylot


















