Ten #nowywykop to jest jakieś nieporozumienie, nie ładuje treści, na stronach innych niż #mirkoblog nie da się wejść nawet w swój profil a sam mikroblog ładuje się niemiłosiernie długo. Czy ktoś #wykop w ogóle testował?
@midcoastt: chcesz to sobie płać. tradycja nakazuje obejrzec na polsacie rownolegle z innymi i z 2h reklam :) jak sobie wlaczysz na vod czy jakims innym serwisie z filmem to sie nie liczy bo nie bedziesz na biezaco
Bardzo lubię aplikację mobilnego Wykopu. Uważam, że została napisana przez wykwalifikowanych programistów. Jej nieustanny rozwój pozwala mi się cieszyć nieskrępowanym dostępem do różnych zakątków Mikrobloga. Wszystkich niezdecydowanych serdecznie zachęcam do instalacji. Miłego mirkowania!
Siedzę sobie na chacie, godzina 1 w nocy, nie mogę zasnąć to pomyślałem że porobię sobie jaja na mirko, zrobiłem fotkę tabsów na sen i wymyśliłem historyjkę że wjechała wutka i łykam cała garść tych tabsów. No i za jakieś 15 minut słyszę syreny policji i pogotowia jak podjeżdżają pod dom, wbili mi na chatę krzycząc FBI, stara krzyczy cały czas na mnie, a stary szuka pasa ;/ coście narobili bandyty.
Pamiętam jak zacząłem być użytkownikiem tego portalu ze śmiesznymi obrazkami i zamiast mikroblog czytałem miRkoblog. Na wykopie są same Mirki, więc i blog musiał być mirkowski. W sumie do dziś tak czytam :)
czy jeżeli mój post na #mikroblog wyparował to czy mogę gdziekolwiek sprawdzić dlaczego? ewentualnie sprawdzić jego archiwalną wersję żeby nie pisać znowu od zera? ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj potrzebowalem znalezc post na mirko, ktory myslalem ze dodalem do ulubionych jakis czas temu. W ulubionych nie bylo, zatem zaczalem przegladac wpisy, ktore zaplusowalem. Po 25 stronie, kiedy dojechalem dopiero do tematow sprzed 2 tygodni poddalem sie. Uzylem wyszukiwarki i znalazlem cos podobnego co szukalem (post sprzed 2 miesiecy).
#anonimowemirkowyznania https://www.wykop.pl/wpis/66219333/co-myslicie-o-takiej-grubasce-82kg-170cm-rozowepas/ Komentarze większości wykopków pod tym postem udowadniają, jak odrealniona jest ta społeczność. Łykopki przeciętnych czy brzydkich różowych nie uważają nawet za kobiety, więc te ich lamenty, że żadna ich nie chce, dotyczą tylko dobrych lasek. Sami płaczą, że są brzydcy, ale wymagania z kosmosu i pierwsi są do obrażania wyglądu innych. Żeby nie było, nie twierdzę, że ta dziewczyna ma się wszystkim poodbać. Jest przeciętnej urody, ma trochę nadwagi, ale
DiabelskaPantera: dziewczyna kilogramy może zrzucić, a oni w większości pozostaną wredni. Nie rozumiem, jak można mieć potrzebę ubliżania komuś za wygląd i dlaczego tak wiele osób mierzy wartość człowieka poprzez to, jak wygląda, ale cóż... Tak to niestety jest :( Nie wiem, czy to kwestia czasów, czy internet daję tę "odwagę" (tia), żeby kogoś wyśmiać, ale bardzo przykre zjawisko. ---