@pawel86: Ten jest dobry, bo tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi - czy auto jest luksusowe bo "sanepid", czy d------e "bo państwowe", czy brudne "bo sanepid"... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Uwaga na ten samochód. Auto należało do kolegi @Globeue i opis, jaki handlarz uradził w ogłoszeniu nie pokrywa się w niczym z prawdą ( ͡° ͜ʖ ͡°) To auto to złom na kołach, nie ma nawet kawałka podłogi. Mechanik odmówił naprawy zawieszenia ze względu na korozję( ͡° ͜ʖ ͡°) Skrzynia biegów szarpie, wydech jest nieszczelny, zawieszenie całe skrzypi, bity był w tył, a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bcde: standard, ale jak nie znasz sie na autach to lepiej kup cos gorszego z salonu bo cie wyruchają bardzo motzno. Nie nastawiaj sie też, że znajdziesz auto używane w idealnym stanie, którym dziadek przez 6 lat jeździł do kościoła i z powrotem.
  • Odpowiedz
@grekzorba: jest zupełnie na odwrót z tymi cenami. Obecnie, jak się chce kupić dobre auto na zachodzie, to trzeba zapłacić więcej jak u nas, bo ceny już dawno się wyrównały. Są też szroty, ktore są tańsze, ale nie ma co do nich porównywać
  • Odpowiedz
umowa dobrze jak jest z tym gościem co od niego kupujesz bo jak będzie coś nie tak to on nigdzie nie figuruje i może ci powiedzieć, że auto kupiłeś u Hansa w Hannover tak jak w niemieckiej umowie :-)
  • Odpowiedz
@m4rk: @highlander: jeżeli zadbany i nie katowany to przejedzie drugie tyle. Z drugiej strony 286 to niecałe 29k rocznie. Zdroworozsądkowy przebieg. Nie ma co sie łudzić ze znajdzie sie jakiś z mniejszym realnym przebiegiem.
  • Odpowiedz
  • 2
@highlander moim zdaniem sa bardziej wytrzymale niz silniki vw z tamtych lat. Co do dwumasu, to o ile dobrze pamietam eper (taka serwisowka fiata) pokazywal ze w wersji 75KM bylo zwykle kolo zamachowe, a w wersji 90KM byl dwumas. Ale nie bierz tego za pewnik, bo moge sie mylic.
  • Odpowiedz
Kilka osob mi ostatnio niechcialo wierzyc,ze na autach moze zarabiac kazdy. Nie trzeba sie specjalnie znac, nie trzeba miec ukladow z mechanikami. Trzeba byc szybkim poprostu. Jak sie kupi tanio to na drugi dzien mozna wystawic z 2-5 tysiecy drozej. Czysty biznes i zadnego ryzyka. Kilka, ktore mi ucieklo

#mercedes
http://olx.pl/oferta/mercedes-benz-klasa-e-500-306hp-lekko-uszkodzony-jezdzacy-pelna-opcja-lub-zamiana-zamienie-CID5-IDgAH5B.html#:796e28ec00
http://olx.pl/oferta/mercedes-benz-klasa-e-e500-full-opcja-navi-okazja-CID5-IDgDdY1.html#889b8b9510

#
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusz-skrzyniecki1: dodatkowo zapłacisz jeszcze z 300 euro za transport i fatygę (około 2 zł za kilometr + formalności). Jeśli samochód jest jezdny i masz co do niego pewność to nie lepiej podjechać pociągiem za kilkanaście euro i wrócić na kołach?

Sprowadzenie samochodu w firmach/firemkach które się w tym specjalizują to nie % wartości tylko konkretna stawka + procent wartości. Więc może się okazać, że drugie tyle zapłacisz za jego sprowadzenie.
  • Odpowiedz
  • 1
@dGustator: @mateusz-skrzyniecki1: Na kołach można ale bez tuv nie dostaniesz tablic. Najprościej wynająć autolawete za 200-300zl za dobe i samemu polecieć. Paliwo lejesz tylko za jedno auto, OC i tablic nie kupujesz więc wychodzi to nie tak drogo.
  • Odpowiedz
Siema Mirki! Brat chce kupić samochód ( #audi #a4 ) i interesujący egzemplarz znalazł w #inowroclaw . Kwestia jest taka, że nie jest ekspertem w dziedzinie kupowania z drugiej ręki a jego znajomy spec nie ma czasu pojechać. Czy znacie kogoś kto świadczy takie usługi w okolicy Inowrocławia? I mógłby rzucić z chłopakami okiem na ten egzemplarz i coś doradzić? Może jest tu jakiś mirek co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach