W kolejnym wpisie z cyklu #januszepolonizacji będzie drobna ciekawostka.
Często podczas korekty tłumaczeń nanosimy sporo poprawek. W przypadku gier #telltalegames idziemy w "tłumaczenia filmowe" - im krótsze tłumaczenie, tym lepiej - za długie teksty mogą zniknąć zbyt szybko z ekranu, skoro w tle słychać voice acting. Oto przykład takiego skracania (oczywiście jak ktoś ma jakieś uwagi, proszę się nie krępować).
Oryginał, tłumaczenie pierwotne, moja poprawka:

So why don’t we just forget about
@tutaj: To taka taktyczna strategia, gdzie operując fizyką rozwijasz swoją bazę kosmiczną aż w końcu w wielkim finale lecisz w kosmos, lądujesz na innej planecie i zaczynasz wszystko od nowa. Gra drogi. Szkoda że tak niedoceniana na świecie i piękna zaawansowana grafika nie pozwala na przeniesienie jej na konsole i tablety. No i drugi mankament to fakt, że nie ma na youtube za bardzo nikogo kto by coś z tego Minecrafta
1. Zagraj w Minecrafta na jakimś małym waniliowym snapshot-serwerze, bo od dłuższego czasu się tej gry nie dotykałeś.
2. Przychodzi dziwny gość RoomCleaner, wypowiada się, jak 10 latek.
3. Ktoś wspomina, że on jest #!$%@?.
4. Wszyscy inni uciekają, zostajemy na serwerze we dwoje.


6. Pyta się mnie, czy znam jakieś zhakowane klienty, mówię, że nie znam.
7. Potem zalewa cały czat słowami „fuck my ass”.
8. Mówi, że siedzi na jakiejś
@db95: Bo dużo gimbów w to gra, i do tego darmowa. Mało kto chce relaksować się przy 12 latkach, co w miedzyczasie ruchają Ci matkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale prawdziwy powód to to, że ludzie się dowartościowują w ten sposób. Nie gram w lola, to jestem zajebisty, nie to co te dzieci lola ( ͡° ͜ʖ ͡°)