Upadł w komendzie. Do domu wrócił wpółmartwy. Czy to był wypadek?

Do wrocławskiego szpitala Krystian S. trafił nad ranem 17 września w stanie zagrożenia życia. Miał krwiaka w głowie. Urazu głowy doznał o północy w komendzie policji w Miliczu. Jak mówią policjanci, mężczyzna przewrócił się i uderzył o podłogę, ale w dokumentach szpitala zapisane jest coś innego.
z- 4
- #
- #
- #
- #
















Komentarz usunięty przez moderatora