Właśnie widziałem gościa, który po moim mieście, przebrany za Świętego Mikołaja, porusza się maluchem bez dachu, przerobionym na sanie Świętego Mikołaja, z wielkim prezentem z tyłu auta i lecącym głośno i radośnie "Jingle bells". No mistrz, dzień tak bardzo zrobiony od rana. :)
#mikolajki
Tradycja zachowała opowieść o tym, jak na I Soborze Powszechnym w Nicei w 325 r., nie mogąc znieść bluźnierczych słów Ariusza, św. Mikołaj uderzył go w twarz, za co został pozbawiony oznaki godności biskupiej - omoforionu i wtrącony do więzienia. Jednak niedługo potem wielu z ojców soboru miało sen, w którym Chrystus podawał św. Mikołajowi Ewangelię, a Bogurodzica zakładała na niego omoforion. Po takim znaku świętego uwolniono i przywrócono do uprzedniej godności.
Robakac - Tradycja zachowała opowieść o tym, jak na I Soborze Powszechnym w Nicei w 3...

źródło: comment_11N9EpghdyogaM3Yxv7XDyZF209NT7VY.jpg

Pobierz
Nie słyszałem o tym. Daj jakieś źródło, bracie.


@classicalover: boś wyrósł pośród opowieści, o brodatym starcu z brzuchem, ubranym w czerwony strój i czapkę z pomponem, podróżującym reniferami i rozdającym prezenty. A św. Mikołaj był biskupem na terenie dzisiejszej Turcji i znany jest z tego, że dał Ariuszowi plaskacza w twarz (taki gość, co podważał boskość Jezusa. Od niego wywodzą się tzw. arianie, którzy w dawnej Polsce byli znani jako "bracia
hetman-kozacki - > Nie słyszałem o tym. Daj jakieś źródło, bracie.

@classicalover:...

źródło: comment_spBE6oxaGkVsCOyzF3voI5Kb5SqXAdW2.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz