Interesuje nas wypad czysto rekreacyjny - raczej odpadają imprezownie czy zwiedzanie zabytków, kościołów czy muzeów. Jedziemy z psem, interesuje nas czas spędzany przede wszystkim na łonie natury, ale też nie chcemy wylądować w dziurze w dupie pokroju Chłapowa czy Władysławowa, a nie jestem pewna czy Mielno nie wypada podobnie. Dwa większe miasta (Kołobrzeg i Darłowo) to 40km w jedną stronę, ewentualnie Koszalin zostaje.
Pytam, bo












A wy co biedaki dalej dokarmiacie wrobelki
#plaza #morze #mielno #ktobogatemuzabroni