To za co od razu polubiłem Last Light to ta niezwykle płynna tranzycja z pierwszej części.
Nie ma praktycznie żadnych zmian świetnego gameplaya z 2033 Redux, klimat póki co trzyma poziom. Jakby ktoś wrzucił dwa skriny z jakichś nieunikalnych miejsc to nie dałbym rady poznać które to 2033R, a które LLR.
W ogóle nie czuć, że to inna gra, po prostu odpalasz i historia z 2033R idzie dalej, jedynie menu główne przypomina,
Nie ma praktycznie żadnych zmian świetnego gameplaya z 2033 Redux, klimat póki co trzyma poziom. Jakby ktoś wrzucił dwa skriny z jakichś nieunikalnych miejsc to nie dałbym rady poznać które to 2033R, a które LLR.
W ogóle nie czuć, że to inna gra, po prostu odpalasz i historia z 2033R idzie dalej, jedynie menu główne przypomina,



























#metro2033 #metro2033redux #metrolastlight #metro #gry
Opcje są de facto trzy. Artem wraz z drużyną zajmują się (tu wstaw co), druga opcja to Moskwa z nowym bohaterem, a trzecia to inne miasto, w sumie po Petersburgu bym się poszlajał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Petersburg i przygody jak w pierwszych dwóch książkach Diakowa - to by było coś.
Osobiście bym widział powrót do Moskwy, inny bohater i prócz watku głównego poboczne misje. Do tego przejmowanie stacji, zarządzanie nimi. Więcej wypadów do Martwego Miasta