Pobrałem sobie #metin2 na #steam żeby powspominać czasy gimbazy i jak tylko odpaliłem to nostalgia jebła mnie niczym rozpędzony TIR.
Ah, no tak, ta rozgrywka, ta grafika - pomyślicie. Otóż nie. W Metina nigdy nie byłem dobry, ot latałem sobie i klepałem potworki. Chodzi o muzykę. Ten temat który gra w początkowych lokacjach "Enter the East". Nie znam drugiego takiego soundtracku który jest tak smutny a zarazem tak
Ah, no tak, ta rozgrywka, ta grafika - pomyślicie. Otóż nie. W Metina nigdy nie byłem dobry, ot latałem sobie i klepałem potworki. Chodzi o muzykę. Ten temat który gra w początkowych lokacjach "Enter the East". Nie znam drugiego takiego soundtracku który jest tak smutny a zarazem tak






















#metin2