Masakra w McDonald’s

Środa, 18 lipca, 1984 r., godzina 16:00. James Olivier Huberty, 41 letni bezrobotny, przeszedł pod charakterystycznymi, złotymi łukami restauracji McDonald’s w San Ysidro. San Ysidro to małe miasteczko na granicy Meksyku i stanu Kalifornia. Mężczyzna ubrany był w spodnie-panterki, czarny t-shirt. Ten “militarny” wygląd dopełniała b--ń: półautomatyczny karabin przerzucony przez ramię, płócienna torba pełna amunicji, 9 mm półautomatyczny pistolet wsunięty za pas i dwunastokalibrowa strzelba.

Pierwszą osobą, na którą natknął się
Wiggum89 - Masakra w McDonald’s

Środa, 18 lipca, 1984 r., godzina 16:00. James Olivi...

źródło: comment_kvgb3umASTbiSGZtJ1IbSLhn9BF35NFu.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@Wiggum89: dwunastokalibrowa strzelba to nie jest dobre określenie na strzelbę kalibru .12, karabin półautomatyczny nie jest karabinem maszynowym.

Alina Garcia przyrządzała frytki ("chips") a nie chipsy. Chodzi się "w tę i z powrotem". Zdanie "część z zabitych i rannych dzieci bawiła się nieopodal, na boisku szkolnym" brzmi dość upiornie (albo to nekromorfy).

W jednym miejscu piszesz o 19 ciałach w tym sprawcy (i to po zakończeniu strzelaniny), w drugim o 21
  • Odpowiedz
Eh mam ochotę na to coś z #mcdonalds lub #kfc
Tylko nie mogę tego dostać już z 6 miesięcy" a nawet już nie pamiętam w jakiej restauracji to było :/
To był taki shake..płynny lód do picia przez słomkę ale ta słomka miała średnicę 4 słomek do coli. Dodatkowo w tym shake/lodzie były kulki np od Lion'a.
I niestety nie jest to mcflurry, bo mcflurry ma inną słomkę i to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scharnvirk Ktoś kliknął w tryb dla osób na wózkach inwalidzkich, po prawej na dole masz stojącego człowieczka i jak w to klikniesz to wróci do normalnych rozmiarów XDDDD
  • Odpowiedz
Wbijam sobie do maczka i zamawiam zestaw gdy go dostaje 10 s później spada mi z niego cola. Odrazu idę poprosić o mop przychodzi chłopak którego przepraszam za kłopot itd. za chwilę widzę go niosącego mi cole dzięki w c--j mordo jak to czytasz uwielbiam cię
#mcdonalds
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale ostatnio ładną bułkę dostałem w #mcdonalds, jak z reklamy, aż zadzwoniłem później i powiedziałem osobie która go robiła, że jest zajebista i robi zajebiste kanapki i życzyłem miłego dnia. A to nie była zwykła bułka, podwójny wieśmac bez cebuli, z dwoma pomidorami ekstra, z rukolą ekstra i z boczkiem ekstra. Zazwyczaj dostaje to wszystko 'wymieszane' w kartoniku i najczęściej jest ta cholerna cebula mimo że ma nie być.
inXe - Ale ostatnio ładną bułkę dostałem w #mcdonalds, jak z reklamy, aż zadzwoniłem ...

źródło: comment_oRjttRnpokukTKpzcqPCDXLnbi8ToAmM.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedaleka przyszłość. Rząd, poszukując pieniędzy na program zapomóg dla poszkodowanych madek, wprowadza nowy podatek od fast foodów. Przerażone kebaby windują ceny, food trucki coraz rzadziej pojawiają się na ulicach miast, a najpopularniejsze sieci barów szybkiej obsługi postanawiają przechytrzyć fiskusa. Przemianowują się na restauracje.
Parę miesięcy później umawiam się na randkę z kuzynką kumpla. Punkt 19, zrobiony na bóstwo (w czym niezbyt pomaga fakt, że z Olimpu wyglądem najbliżej mi do Hefajstosa) stawiam się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach