#masseffect
Kurde, przechodzę sobie trylogię chyba 4 czy 5 raz, chciałem zagrać Szepardem neutralnym, takim trochę Geraltem co się nie wtrąca w nie swoje sprawy, dla którego liczy się tylko wykonanie zadania. Do tego w klimacie "grim dark" gdzie doprowadzam do śmierci jak największej liczby istot (w tym towarzyszy), bo przecież na wojnie muszą być ofiary a nazwa "misja samobójcza" mówi sama za siebie. Trochę po to żeby zobaczyć co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Blackhorn: Nie trzeba. Ja grałem pół na pół i potem (w pierwszej części, na Noverii) możesz wykorzystać glitch i nabijać sobie obydwa słupki. Do tego jak będziesz wydawał punkty na Urok i Zastraszanie, możesz być całkiem spoko Shepardem, który raz pomaga, raz ma w------e na Radę ( ͡° ͜ʖ ͡°) W drugiej części możesz sobie zmodyfikować save'a i dać tyle punktów w Prawość i Egoizm, ile
  • Odpowiedz
@Blackhorn: Przeszedłem trylogię w ten sposób. Zawsze środkowy dialog, rezygnacja z niebieskich/czerwonych opcji i interruptów w ME 2 i ME 3. Wszystko inne starałem się wykonać perfekcyjnie.Problem pojawia się w ME3, gdzie środkowa opcja została wyeliminowana na etapie projektowania gry (dane telemetryczne wykazały, że bardzo nikły procent graczy wybierał neutralne kwestie = strata budżetu). Zginą wtedy tylko ci ze skonfliktowanych par, których nie poparłeś (Jack vs Miranda, Tali vs Legion).
  • Odpowiedz
Zacząłem grać w #masseffectandromeda i odnoszę wrażenie że gra jest wypchana po brzegi nudnymi questami, collectibles itd. Skupiać się tylko na misjach priorytetowych + kolonizować planety do czasu kiedy zdobędę zadowalającą ilość tych bonusów za punkty andromedy? Warto robić jakieś inne poboczne zadania?

W skrócie: co robić, czego nie robić, na czym się skupić i ogólnie jak grać, żeby była frajda i żeby nie zacząć się nudzić zanim dojdę do
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka lat temu grałem w Mass Effecta jedynkę, który CD-Project sprzedawał wraz z dodatkiem Bring Down The Sky. Był jeszcze drugi dodatek - Pinnacle Station - który nie był wydany po Polsku, ale CDP udostępniał jakąś łatkę, dzięki któremu i w niego dało się bez problemu zagrać. Po kilku latach przerwy od serii chciałem sobie znów pociąć w jedynkę, ale ze wszystkimi dodatkami (jednak lubię te tryby treningowe w PS). Ale nic
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nandaken: Wiesz, zawsze możesz zrobić to co ja - zagadaj do gości z supportu EA, przedstaw im sprawę, to ci dodadzą ME1 do konta Origin, tam sobie ściągniesz wersje angielską z dodatkiem tym (swoją drogę ten dodatek jest i tak gówniany, więc dużo nie tracisz). Ja tak zrobiłem po tym jak odkryłem, że nie mogę zarejestrować swoje kopii ME1 na Origin, to mi dodali bez gadania.

TAKA UWAGA - jak
  • Odpowiedz
@ChochlikLucek: No jeśli nie ma prostszego sposobu, to tak chyba faktycznie zrobię. Dzięki za radę.

swoją drogę ten dodatek jest i tak gówniany, więc dużo nie tracisz

Mi się tam podobał. Dlatego właśnie tak się szarpię z tym, zamiast poprzestać na pierwszym dodatku i grać wyłącznie w zawartość, którą mam z tego CD-Projectowego wydania. ;]
  • Odpowiedz
Ta scena to jedyny moment w grach wideo, który wywołał u mnie takie emocje. Nie raz w grach mnie coś rozbawiło, zafascynowało czy zdenerwowało. Ale smutek, przykrość i prawie, że płacz? Jak do tej pory nigdy oprócz właśnie ME3.
Ta muzyka, widok upadającej ziemi, ta determinacja na twarzy Sheparda, która mówi "Jeszcze tu wrócę i was pokonam".
Dla takich chwil warto być noł lajfem

#gry #masseffect #playstation
FloweryTaste - Ta scena to jedyny moment w grach wideo, który wywołał u mnie takie em...

źródło: comment_vcgHMnf6LtGfLNvKG41eJDlskg0vf6Vp.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FloweryTaste: Scena, w której zabiłem Mordina Solusa była najbardziej poruszającą sceną w historii gier wideo, jaką przeżyłem. Po tym jak to zrobiłem, odłożyłem na kilka minut pada, bo nie mogłem dalej grać. Poczułem się strasznie źle i było to bardzo, bardzo dołujące. Zrobiłem to, bo na początku gry założyłem, że zrobię ABSOLUTNIE WSZYSTKO, żeby zjednoczyć jak najwięcej nacji. Gdy Mordin stanął mi na drodze, bo odkrył spisek Sheparda, wiedziałem, że
  • Odpowiedz
@Vladimir_Kotkov: andromeda jako gra sama w sobie nie jest zła, gameplay jest całkiem w porządku, natomiast fabularnie jest miejscami kiepsko, pomysł na grę był jak najbardziej, ale wyszło to średnio
  • Odpowiedz
Seria Mass Effect to NADGRA.

Kilka lat temu gralem, teraz przeszedlem drugi raz, ciut inne wybory, jakies nowe rzeczy odrkylem i co najwazniejsze zakonczenie uwazam za naprawde fajne - chyba dlatego ze mialem dodatek Leviatan, Extended cut plus jestem starszy wiec inaczej moze na to patrze :)

Tak czy siak nie znam drugiej tak zajebistej serii, gdzie decyzje z pierwszej czesci maja calkiem spory wplyw na ostatnią.

#masseffect #gry
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#masseffect

Dziennik pokładowy komandora porucznika J. Sheparda. Sytuacja jest krytyczna. Zbieracze porwali moją załogę. Na skutek tego sprawność bojowa Normandii jest minimalna. EDI, koordynując jednocześnie pracę sekcji uzbrojenia, taktycznej i sensorów, jest w stanie prowadzić skuteczną walkę elektroniczną maksymalnie przez kilka minut, zanim zostanie pokonana przez VI przeciwnika. Starcie z jednostką o klasę wyższą jest wielce ryzykowne i najprawdopodobniej skończy się ciężkimi uszkodzeniami okrętu. Z wykonanych przeze mnie symulacji wynika,
Blackhorn - #masseffect
 Dziennik pokładowy komandora porucznika J. Sheparda. Sytuacj...

źródło: comment_eClKAGBA3VzZ7B3RMCBND9YKOKbJFUnP.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Shepard93: tak 2 prze zajebista. Ja z sentymentem wspominam 1 część ponieważ kupiłem ja nic nie wiedząc o tej grze. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony gdy odpaliłem gierke. Chyba z 3 razy przeszedłem każda część. Tej nowej czesci srajdomedy nie skończyłem nawet....
  • Odpowiedz
@Farorz: Babylon 5 - niektóre wątki są bardzo podobne do Mass Effecta, przy czym Babylon 5 jest dużo starszy od gier, twórcy musieli się nim inspirować ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jedyne co może razić to to że efekty się jednak mocno zestarzały, mi to akurat nie przeszkadzało bo fabuła i postacie były bardzo ok.
  • Odpowiedz
Szkoda, że nie wyszły żadne DLC do Andromedy. Pomogłyby opóźnić typową po kończeniu takich gier deprechę. Ogólnie to ME:A nie jest zła. Nie wątpię, że w pierwszych tygodniach było z nią o wiele gorzej, ale ostatecznie niewiele rzeczy zakuło mnie w oczy (wersja 1.10).


TL:DR Andromeda jest spoko. Vetra jest najlepsza :3
#masseffect
lubelskikabanos - Szkoda, że nie wyszły żadne DLC do Andromedy. Pomogłyby opóźnić typ...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach