40 786 - 3 = 40 783

Niestety trafiłam na serię złych filmów. Wszystkie skierowane głównie dla amerykańskiego widza.

Lucy - Założenie filmu jak wiadomo jest błędne, ale nawet pomijając to ten film to po prostu słaba bajeczka...4/10

Sąsiedzi- momentami strasznie żenujący 3/10

47 roninów- imho znośny dla osób, które kompletnie nie wiedzą nic o Japonii, dużo nieścisłości i generalnie kicha 4/10

#maratonfilmowy
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

40 788 - 1 = 40 787

Boyhood

Nie mam pojęcia, jak ocenić ten film. Ciekawą rzeczą jest to, że film nagrywany był przez 12 lat, ciągle z tą samą ekipą. Widzimy na ekranie dorastanie głównego bohatera - od sześciolatka do osiemnastolatka. Wydaje mi się, że film jest ciekawy, pomimo tego, że nie uświadczymy tu porywającej fabuły.

IMDb: http://www.imdb.com/title/tt1065073/?ref_=fn_al_tt_1

#maratonfilmowy
Interstellar - spore rozczarowanie, jak dla mnie. Nie piszę już nawet o momentach, gdzie film był bardziej science niż fiction (a to bardzo mnie drażniło), ogólnie jest przeciętny. Na plus na pewno działają efekty specjalne, wizualizacja czarnej dziury, pomysł na film, dość oryginalna wizja przyszłości itp. Na minus za to częsty brak konsekwencji, nierozwinięcie niektórych wątków, a także ogólny przerosty formy nad treścią. Nie chce mi się pisać żadnych konkretów, wybaczcie. Po
@worldmaster: Edytowałem już. Ogólnie niezbyt lubię oceniać liczbowo, ale niech będzie. Raczej nie mam negatywnej opinii o filmie, sporo rzeczy jest tam świetnych. Tylko, że nie jest to dzieło wybitne, ma sporo wad i ogląda się bardzo nierówno. Momentami wciąga, a momentami mocno odpycha.
@sirrek: nawał dziesiątek bierze się z tego, że Interstellar idealnie trafił w gusta mas. Co samo w sobie nie jest czymś złym. Mam na myśli to, że jest on dość przystępny, a większości osób, które do kina chodzą tylko na głupawe komedie i akcyjniaki, wydaje się być głębokim dziełem. Trochę dać nauki, dobre efekty, nie zapomnieć o "niezbędnych" scenach akcji, trochę moralizowania o miłości i film się sprzeda.

40 792 - 1 = 40 791

"The Room" (2003)

Opis z filmwebu

Życie poczciwego bankiera zostaje wywrócone do góry nogami w momencie, gdy jego narzeczona zaczyna się spotykać z ich najlepszym przyjacielem.


Arcydzieło. Majstersztyk. Inspiracja "Buntownikiem bez powodu" jest widoczna na pierwszy rzut oka, ale to tylko dodaje maestrii temu dziełu. Gra aktorska - wyśmienita. Zarówno pierwszy, jak i drugi plan. Świetne wątki poboczne o zabarwieniu dramatu sensacyjnego. Nietuzinkowa historia chwyta
Pobierz SirPsychoSexy - 40 792 - 1 = 40 791



"The Room" (2003)



Opis z filmwebu


 Życie ...
źródło: comment_49mLx5D10lTYYCJNAo4Vpjzb0R5J2nl6.jpg
40 793 - 1 = 40 792

The Giver/Dawca Pamięci

Miałem dziś iść na Imitation Game, ale nie poszedłem, bo #rozowypasek się rozchorowała i bardzo chciała tego nieszczęsnego Givera zobaczyć. Ja #!$%@?, dawno nie widziałem tak #!$%@? filmu, chyba od czasu Lucy. Zalążek fabularny może i w porządku, ale to jak to rozwinęli to porażka i tragedia. Pełno nielogiczności. Aktorsko strasznie drętwo, jedynie Streep i Bridges jakoś dali radę. Ogólnie to taka
Pobierz s.....k - 40 793 - 1 = 40 792



The Giver/Dawca Pamięci



Miałem dziś iść na Imitat...
źródło: comment_EIxZaqYi1n56dzpQ6VFy0mVHIhCVQJco.jpg
Mirki błagam o pomoc. Oglądałem kiedyś film w którym główną postacią był chłopak, który był bodajże projektantem obuwia, wymyślił jakieś super obuwie (adidasy jakieś), ale okazało się, że w ogóle się nie sprzedawało (mieszkał w jakimś ogromnym mieście).

No i wracał do swojego rodzinnego miasteczka w którym żyli jego rodzice i mieli taką ogromną posiadłość.

Zapamiętałem, że w tym miasteczku chyba wszyscy chodzili w tych jego butach, a jego Tata bodajże zmarł.
40 798 - 4 = 40 794

Wziąłem się za dramaty sądowe, których swego czasu powstawało całkiem sporo. Oczywiście najznamienitszym dziełem tego gatunku jest „Dwunastu gniewnych ludzi” Sidneya Lumeta (polecam jeszcze rosyjską wersję – „12”, o której zresztą już pisałem ;p), ale kilka z późniejszych filmów również zasługuje na uwagę. Z poniższej czwórki zdecydowanie polecam „Kto sieje wiatr”.

The Paradine Case (1947) – 5/10

Madelaine Paradine (Alida Valli) staje przed sądem oskarżona
Pobierz Espo - 40 798 - 4 = 40 794



Wziąłem się za dramaty sądowe, których swego czasu pows...
źródło: comment_VjzXdbJzIpWYBZo7RPRdpCHZvtVWEwy8.jpg
@UZ01: trzeba pamiętać o poprawnym odliczaniu i dodaniu kilku słów od siebie na temat obejrzanych filmów. Imho fajnie jest też podrzucić linka do FilmWeba lub imdb. To chyba tyle ;)
40 805 - 1 = 40 804

Drive (2011)

Powiem szczerze: jestem pod wrażeniem. Kino sensacyjne diametralnie różniące się od typowych tego typu produkcji. Wizualnie wysmakowane, niektórę ujęcia i kadry były niesamowite, podobnie jak sposób, w jaki reżyser grał światłem. Świetnie dobrany soundtrack, klimatem nawiązujący (podobnie jak film) do lat 80, od razu nasunęły mi się delikatne nawiązania do Vice City ( ͡° ͜ʖ ͡°) Fabularnie nienajgorzej, aczkolwiek
Pobierz s.....k - 40 805 - 1 = 40 804



Drive (2011)



Powiem szczerze: jestem pod wrażenie...
źródło: comment_nB1YWxyNBo2LsSmY8h7FbD4KrEZe9Ra6.jpg
40 812 - 4 = 40 808

Mam chwilę czasu, więc dodam w końcu kilka filmów obejrzanych w ostatnich tygodniach:

Ona (Her)

8/10

Opis z filmwebu:

Samotny pisarz zapoznaje się z nowo zakupionym systemem operacyjnym, który ma zaspokoić wszystkie jego potrzeby.


W sumie to raczej melodramat. Ciekawa futurystyczna wizja świata, w którym bliskość, ciepło, zrozumienie w dalszym ciągu są niezwykle ważne, ale jakby bardziej dostępne. Jednak czy wirtualna osobowość może zastąpić prawdziwego
40 813 - 1 = 40 812

Guardians of the Galaxy

Wrzucili to do kina znów, dziewczyna bardzo lubi, a że mamy karty unlimited, to się po raz drugi wybraliśmy. I muszę przyznać, ze znów się całkiem dobrze bawiłem, jak dla mnie najlepszy do tej pory film Marvela. W końcu dostaliśmy super(?)bohaterów, którzy nie są nie wiadomo jak pretensjonalni i pompatyczni. Film napakowany gagami i one-linerami no i oczywiście wartką akcją. I
40 815 - 2 = 40 813

Legenda telewizji - na świeżo? Śmieszny. Czasami lekko przydługi, mojemu ojcu nie poszedł z tego powodu. Steve Carell tak prosto, głupio śmieszny, że wystarczyło, żeby się pojawił i śmiałam się jak głupia. Ale potrzebowałam tego po 'Gwiazd naszych wina'; mocne 6/10, podobno druga część lepsza, sprawdzę.

Gwiazd naszych wina - też z dzisiaj. Ciężko mi oceniać ten film, wzbudził we mnie ogromne emocje, z różnych