40 756 - 1 = 40 755
The Drop (Brudny szmal)
Tempo zawiązywania się intrygi, a także główny bohater przywołują nieco na myśl Drive. Fabuła jest moim zdaniem ciekawa, aczkolwiek czegoś w niej zabrakło, może konsekwentniejszego zawiązywania akcji? Nie jest to bynajmniej złe kino, bardzo dobre aktorstwo - Tom Hardy w roli emigranta ze wschodu (wydaje mi się, że nawet Polaka - nazwisko Saginowski), do tego James Gandolfini w ostatniej roli. No
The Drop (Brudny szmal)
Tempo zawiązywania się intrygi, a także główny bohater przywołują nieco na myśl Drive. Fabuła jest moim zdaniem ciekawa, aczkolwiek czegoś w niej zabrakło, może konsekwentniejszego zawiązywania akcji? Nie jest to bynajmniej złe kino, bardzo dobre aktorstwo - Tom Hardy w roli emigranta ze wschodu (wydaje mi się, że nawet Polaka - nazwisko Saginowski), do tego James Gandolfini w ostatniej roli. No


















Przychodzi facet do lekarza - Kolejna próba na typowo francuska komedie i znowu mnie nie przekonała... Film może średni ale za gatunkiem nie przepadam, a ten tego nie zmienia.
#maratonfilmowy
Ergo skoro dla mnie pomimo tych cech film był średni innym może się jak najbardziej podobać.