@Darkejas: Przecież skoro gówniak słuchał od małego, to jakby nie patrzyć technicznie rzecz biorąc wychowywał się na danej muzyce. Nie ważne że słuchał starych albumów. Bo jak rozumiem, śmieszne ma być to, że młody nie mógł słuchać magika, kiedy ten żył i tworzył. No i co z tego? Jego proces "wychowywania" jeszcze trwa, ale to nie jest sprzeczne z twierdzeniem, że od jakiegoś czasu ma zajawkę na jakimś punkcie. Kompletnie
  • Odpowiedz
@Xatrox: Kiedyś opowiadali, jak Magik dzwonił nagle w środku nocy, "śpiewał" przez telefon zajebisty kawałek, a rano okazywało się, że go skasował lub nie zapisał. Miał talent ale i mętlik w głowie.
  • Odpowiedz
Wiem jak zmarła magik .To przez bluźnierstwo "jestem Bogiem" lucyfer go opętał. Też miałem niby schizofrenie,widziałem demony. Miałem to samo co on,tylko nie wiem jak to się jeszcze skończy w moim przypadku. Też szukałem coś mi się stało i szukałem chorób jak on, lekarze mówili mi że nic mi nie jest bo wyglądam za dobrze na moją chorobę, ja im nie umiałem uwierzyć. Stan mojego zdrowia się pogarszał. Teraz nie wiem jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xlosdas Przesądzający mógł być też fakt, że było już pewne, że żona się z nim rozwiedzie i straci ją i synka bezpowrotnie. Tak, głównie ze swojej winy, ale wiedział że schrzanił.
  • Odpowiedz