• 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@number_two_: u mnie w bloku klatkę obok, pewni ludzie mieli psa. Paręnaście lat temu, jak mój brat wracał przez podwórko do domu, ten właśnie pies ugryzł go. Okazało się, że nie był to jedyny incydent, ale nikt z tym nic nie chciał zrobić, bo to przecież "sąsiad" i jak to na sąsiada donosić to w ogóle nie. Na szczęście moja matka wzięła sprawy w swoje ręce i od tamtej pory
  • Odpowiedz