@Linux__Shines: taki zestaw powinien wystarczyć, dopuszczony do ruchu ulicznego będzie, a czołg nie koniecznie. Na zakupy można skoczyć, albo najechać sąsiednie państwo holując jakieś działo... :P
Nie mogę ogarnąć jak działa to ich DCCD. Jak oni upchali tam te dwa dyferencjały centralne? Jakim cudem mają one sens? Są "równolegle" względem siebie ustawione, niezależne od siebie? Czy jeden za drugim? Nie wiem
Mircy, zarzućcie jakimiś legalnymi metodami na koncentracje i żeby mi się chciało tak jak się nie chce. Kampania wrześniowa wnet a ja siedzę i odświeżam mirko... ( ͡°ʖ̯͡°)
@Gobe: dużo dokumentów i filmów hyperreal wrzucił kiedyś. M.in. filmiki z czasów wojny wietnamskiej ukazujące nieswiadomych żołnierzy którym aplikowano lsd i inne narkotyki
@matrio: Tylko taka mała uwaga. Akurat LSD to raczej w czasie wojny wietnamskiej nie było podawane nieświadomym żołnierzom. Tego rodzaju testy były dużo wcześniej
Na początku chciałem napisać, że nie jestem zadnym ćpunem, kucem czy brudasem. Ot normalnym kolesiem. Założyłem nowe konto, żeby pozostać anonimowym. Studiuje na dobrej uczelni, a ten trip to eksperyment z racji takiej, że LSD nie uzależnia fizycznie ani psychicznie. Z góry przepraszam, za chaotyczny styl. Na dole TL;DR
Intro:
Mój pierwszy LSD trip odbył się na tegoroczny woodstocku. Nie dosłownie na woodstocku, bo rozłożyliśmy się niecały
Ciekawy opis, fajnie że postanowiłeś się tym podzielić.
Razem z chillingiem doszłam do wniosku, że Woodstock jest dość przytłaczającym miejscem na tripowanie - przynajmniej jeśli chodzi stricte o teren festiwalu. Zdecydowanie za dużo bodźców. ;)
Nigdy wcześniej nie zwróciłam uwagi na to, jak bardzo ten teledysk pasuje do #narkotykizawszespoko. Szczególnie sceny z rozkwitającą tapetą, machaniem dłonią i dywanem. Ot, taka ciekawostka. #lsd - chyba nikt się nie obrazi jeśli tak otaguję. ;) #placebo #muzyka
@garciavega: HALUCYNKIII !!!! :D już jestem z kumplem umówiony na absynt, nie wiem jak to się robi, ale jakoś sobie poradzimy,a jak się nie uda, to same grzybki #!$%@? :D
Krótkie strzeszczenie (a raczej zarys) tego o czym pisze Stanislav Grof w ''Poza mózg. Narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii.'' Z tych ciekawszych rzeczy dodam coś od siebie, bo kiedyś czytałem fragmentarycznie :p. Jeśli niektóre jego tezy mogą wydawać się wam absurdalne, to odsyłam do całości, gdzie poparte są już pewnymi argumentami (teoriami naukowymi, doświadczeniami itp.)
Grof zasłynął m.in. z prowadzenia sesji z użyciem LSD (a potem oddychania holotropowego), wyróżniając 4 poziomy
@Bydle: Polecam również ''LSD: Moje trudne dziecko'' Alberta Hofmanna ( ͡°͜ʖ͡°)
@kobra1253: Ponad 600 stron naukowego bełkotu robi swoje ;p. Niektóre fragmenty nawet łatwo się czyta, ale jednak warto mieć szersze spojrzenie na to wszystko i przeczytać całość. Pewnie też kiedyś wrócę ;)
@BillyB: trawa, łąki, pola - to wszystko wygląda zajebiście. Ale na piechotkę. Samochód prowadziło się jakby był z drewna, podejrzewam, że z rowerem będzie podobnie - krótko mówiąc udręka.
Czytałem właśnie po raz kolejny "Tylko nie wiem" mistrza Seung Sahna i zwróciłem uwagę na bardzo ciekawy fragment o narkotykach i medytacji, który wczesniej mi jakos umknął. Oczywiście to, co jest tu napisane nie odnosi się tylko do narkotyków - wiele rzeczy może doprowadzić do wspomnianej na koniec "choroby lekarstw iluzji", nawet sama praktyka, gdy się za bardzo do niej przywiążemy. To jest niebezpieczeństwo, które cały czas czyha na wszelkich ścieżkach duchowych,
@kubako: To nie jest sprawa, którą mozna tak krótko i prosto wyjasnić, ale tak, przywiązanie do medytacji istnieje, jest pułapką w która sporo ludzi wpada i zresztą w tym wpisie powyżej o tym pisałem.
Może się to wyrażać na kilka sposobów, może to być przywiązanie np. do przyjemnych odczuć które ktos ma podczas medytacji i dlatego chce medytowac; może to być przywiazanie do zamiaru zeby coś "osiagnąć" przez medytację i medytowanie
@mdesign: Oczywiście, że się nie spodziewam :) Po prostu chciałbym uzyskać taki spokój umysłu, ciała jak byłem pod wpływem kwasu. Do tego się wyczyścić i zapanować nad kilkoma swoimi słabościami.
@kobra1253: Fajnie coś takiego przeczytać, bo myślałem że ze mną coś jest nie tak( ͡°͜ʖ͡°)
Też po zjedzeniu kartonika zacząłem medytować, zainteresowałem się duchowością i ezoteryką. Niestety większość ludzi, których znam mówi puste frazesy "hehehe, to guwno zmienia ludzi, hehehe", a nie idą za tym żadne konkretne akcje.