Jak już zdążyłam dużo razy napisać, byłam w #londyn, samotne #roweroweuk ;). Pojechałam do Leighton Buzzard, stamtąd pociąg do Euston to tylko 30 minut, później objazd miasta, powrót do LB i rowerem do Waddesdon. Odpuściłam sobie wszelkie muzea, wystawy i tym podobne - nie był to mój cel, nie na rowerze. Trasa
Kilka zdjęć tradycyjnie:

























#uk