#anonimowemirkowyznania
Moja była dziewczyna zrobiła mi awanturę, że nie zabrałem jej na wesele do rodziny.

Tylko jak się dowiedziała, że zamiast hotelu będziemy mieli spanie u mojej chrzestnej to powiedziała, że w takim razie ona nie jedzie, bo nie wie co to za ludzie(nigdy ich nie poznała, bo daleko mieszkają).

Całe wesele do niej dzwoniłem i szybko się zmyłem, żeby nie było, że bez niej szaleje.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Moja była dziewczyna

zrobiła mi awanturę


@AnonimoweMirkoWyznania: cooo? xD

Nie przejmuj się, ty chciałeś być w normalnym związku a ona jeszcze do tego nie dorosła. Nie zrażaj się i nie wyciągaj z tego wniosków, ona po prostu smarkulą jeszcze była.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@AnonimoweMirkoWyznania: toskyczny związek uciekaj bo będzie tylko gorzej. Nie łatwo jest wyjść że strefy komfortu i każdy dzień jest zły na taką rozmowę. Mimo to zrób to bo później będziesz żałował. Skończy się zdrada z Twojej strony a ona obarczy cie całą winą. Dostaniesz w pysk i wyjdziesz w samych skaarpetkach. Zrób to w weekend wcześniej dogadaj z ziomkiem transport rzeczy, magazyn na nie i nocleg.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Poznałam kiedyś bardzo fajnego chłopaka. Widziałam, że on do mnie pasuje pod wieloma względami. Szczerze lubiliśmy się. Przez pewien czas musieliśmy razem pracować - okazywał mi wtedy zainteresowanie, miałam wrażenie że jest lekko needy ale szczerze za bardzo mi to nie przeszkadzało. Nie związałam się z nim, mimo że wiedziałam, że jest dobrym człowiekiem, bo chorowałam wtedy na #depresja i zaburzenia lękowe. Perfekcyjnie potrafiłam to maskować, przez
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Możliwe, ze nic nie postuje. Ja tez tak mam i to nie oznacza, ze kogoś nie kocham. Moi znajomi, rodzina, każdy wie, ze jestem w związku. U mojego chłopa to samo. Nie zmienia to jednak faktu, ze nic się nie stanie jak napiszesz. W najgorszym wypdku napisze, ze ma kogoś i tyle.
  • Odpowiedz
  • 27
@AnonimoweMirkoWyznania to ja zacznę... Gdybyś miała inne priorytety niż ładna buzia partnera i to jaki jest towarzyski... A skupiła się. A aspektach życiowych... Może uniknęła, byś tego co teraz czujesz i była byś szczęśliwa mamą.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siemanko Mireczki. Sprawa wygląda tak, że... jak większość z Was szukam kobity na Tinderze i generalnie nie jestem jakiś brzydki może gdzieś tak 7/10 może ciut więcej, większość kobiet mówi mi że jestem bardzo przystojny ale zawsze się znajdzie jakieś "ale", jestem bardzo szczupły (wzrost 184cm/66kg) i nie mam mięśni chada mimo iż twarz mam lepszą (bez brody).
Jakiś czas temu aktywowałem funkcję gold na tym śmiesznym portaliku i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mnie dziś #logikarozwychpaskow uderzyła to szkoda gadać xd

TLDR na dole

Facet dojeżdżając do ronda uderzył w mój tył i lekko popchnął mój samochód. Zjeżdżamy na bok, oglądamy auta gościu przeprosił na szczęście bez praktycznie żadnych strat - wszystko wychodzi na to że rozejdziemy się bez żadnych oświadczeń i policji oraz żadnej kasy do reki. Mój kumpel który jechał obok zerka jeszcze z boku czy zderzak nie wyskoczył z zatrzasków i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TadekNiekradek: niektórym babom w ciąży o--------a, hormony robią taką burzę że raz płacze by za 15 sekund się cieszyć. I to potrafi dopaść nawet babki które przed ciążą nigdy nie miały odpałów i zachowywały się normalnie.
Do tego pewnie baba nie znała się na samochodach, zobaczyła że patrzycie na zatrzaski to ubzdurała sobie że szukacie dodatkowych uszkodzeń żeby gościa naciągnąć. Ludzie nieufni są.
  • Odpowiedz
@varmiok: Nie musisz być, znajdź taka która tez nie jest i lubi się lenić. Nie musisz przy niej skakać byle tylko być i pogadać albo czasami gdzieś wyjść. Większość ludzi tak żyje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na 4 mecze w Fifę wygrałem 3 z różową, teraz ja przez przypadek skosiłem Ronaldo który doznał kontuzji (ona jest jego wielką fanką, ma nawet tapetę z nim w telefonie)

Teraz wyszła i wyłączyła mi konsole z gniazdka i mam się do niej nie odzywać.

#zwiazki #logikarozwychpaskow

Waszym zdaniem

  • Mogła się zdenerwować 33.3% (16)
  • To nie powód do nerwow 66.7% (32)

Oddanych głosów: 48

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to uczucie, gdy od miesiąca wozisz, różowego do pracy i odbierasz, bo jej auto się zepsuło, a kiedy ty prosisz,zeby przyjechała to nie, bo ona się przebrała, zmyła makijaż... i wielka łaska...
#i------a
de #logikarozwychpaskow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karol91plch: Też miałem taką jedną różową. Jak coś trzeba było pomóc, to o ile mogłem, to pomogłem. Po jakimś czasie się dowiedziałem, że jak pozna jakiegoś chada to ze mną zerwie kontakt xD Nie czekałem na ten moment, tylko sam się pożegnałem, bo szkoda na takie coś mojego czasu i pieniędzy. Człowiek mądrzejszy po takim czymś i od razu wie, że niektóre różowe to chyba się z własnym kutasem na
  • Odpowiedz
@Mokofacza: lepiej spróbować, jak potem żałować. Zawsze możesz się przy niej trochę zmienić. Człowiek cały czas się zmienia ;). Zawsze możesz to potraktować jako dobrą znajomość i bedziesz miał co wspominać jak nie wyjdzie.
  • Odpowiedz