@showmeyourpotatoes: Z tą różnicą, że Kubica nie najeżdża na gwoździe (Zandvoort) ani nie kręci fiksów sam z siebie (Monza), nie mówiąc już o wrodzonym talencie, także
tempo wyścigowe Gio=Kub>Rai
racecraft Kub=Rai>Gio
tempo kwalifikacyjne Rai=Gio>Kub
czyli sumarycznie Kub>Gio>Rai
Fred to wie!
  • Odpowiedz
Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy w negocjacjach z Alfą Romeo miało dojść do przełomu.
Główną przeszkodą przy podpisaniu umowy miał być sam Robert Kubica, a dokładniej groźba, że jego fanatycy, zwani w pewnych środowiskach powrutowcami (od słowa "powrut" - przyp. red.), mogliby dokonywać aktów terroru na niektórych wyścigach Grand Prix. Jak przeczytaliśmy na stronie powrutroberta.pl, działania te miałyby być wymierzone w zespół Williamsa "za zmarnowanie 8 lat powrotu", a także w "brytyjską mafię".
Najmilszy_Maf1oso - Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy w negocjacjach z Alfą Romeo ...

źródło: comment_1634884330j1UXuvVuBaildFz75jXPPx.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli Alpine zgłosi kolejny zespół, to będą potrzebowali doświadczonego, szybkiego, stabilnego kierowcy ze znakomitym zmysłem inżynierskim. I znajdą takiego w postaci Nico Hulkenberga (bez sponsora). ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kubica #f1
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@selflessness: usiądźmy do tego na spokojnie:
1. Nico zna środowisko, a Alpine zna jego możliwości z czasów Renault - niedokończone sprawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2. do tego, taki zespół potrzebowałby wsparcia finansowego - to zadanie dla Roberta i Orlenu, a zatem będzie powrut do powrotu z 2017 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
3. nowy zespół potrzebuje szefa - idealnym kandydatem by był
  • Odpowiedz