Głos Daniela Goure z Instytutu Lexington na temat, który rozgrzał polskich espertów w minionych dniach.

Dostarczenie Polsce czołgów M1 Abrams pomogłoby zabezpieczyć wschodnią flankę NATO


@Ten_od_Hanki: No raczej, że pomogłoby. Polska oprócz Leopardów ma kilkaset rozpadających się T-72, które w starciu z rosyjskimi maszynami są niewiele warte, zresztą i tak zaraz się porozkraczają, więc trzeba je pilnie czymś zastąpić. Osobiście jestem fanem koncepcji K2PL, bo Koreańczycy mają gotowy nowoczesny czołg,
  • Odpowiedz
„Próby prowadzenia z nami dialogu z pozycji siły są od początku skazane na niepowodzenie: na nieprzyjazne działania będziemy reagować surowo i zdecydowanie” – powiedział minister. Zdaniem Ławrowa uczciwa współpraca jest konieczna, jeśli Waszyngton chce stabilnych i przewidywalnych relacji.


@Ten_od_Hanki: Rozumiem, że zbrojna napaść na sąsiada nie ma nic wspólnego z nieprzyjaznymi działaniami z pozycji siły i mieści się w rosyjskiej definicji "uczciwej współpracy"? ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
Rosyjscy i białoruscy naukowcy dyskutują o perspektywach wspólnego opracowania silnika plazmowego dla statku kosmicznego.


@Ten_od_Hanki: Technologicznie byliby zdolni, ale opracowanie takiego silnika będzie kosztowało kupę forsy, której Rosja ani Białoruś nie mają. O ile pamiętam, nie było tego również w planach Roskosmosu na tę dekadę. Zresztą o czym mowa, skoro nawet porządnego silnika odrzutowego do tego nowego Suchoja nie mają.

Dla Putina wyborczy miś, a dla Łukaszenki wabik na naukowców,
  • Odpowiedz
Merkel to potwierdziła na posiedzeniu Bundestagu przed szczytem UE. Z ta Rosja to jest taka przykra sprawa, ze wszystkim nam się opłacają z nią dobre relacje, tylko ze tam rządzi stojąca ponad państwem mafia, która dla swoich wewnętrznych potrzeb politycznych eliminuje przeciwników politycznych w i poza terytorium FR No i okupuje cześć terytorium aż trzech Państw aspirujących do członkowstwa w naszym bloku politycznym.
  • Odpowiedz
@yosemitesam Ruska propaganda w formie. Poprzednio na widok rosyjskiego su-24 amerykańscy marynarze mieli się posrać ze strachu i miały wysiąść wszystkie systemy elektroniczne amerykańskiego okrętu. Po czym Amerykanie opublikowali materiał jak uśmiechnięci amerykańscy marynarze kręcą komórkami filmiki z przelotu rosyjskich debili i cykają sobie selfiaczki z ruskimi samolotami w tle. Systemy oczywiście działały bo dlaczego miały nie działać.
  • Odpowiedz