Taką zależność zauważyłem..
Jak karmiłem króliki wsypując im karmę do miski, to nadal mnie czasem gryzły, drapały, uciekały etc.
Zacząłem karmić z ręki, tydzień czasu - jak zawsze przechodziłem obok klatki to albo olewały albo uciekały w kąt klatki, tak teraz podbiegają z pyszczkami wlepionymi w kratki ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kroliki #krolik #zwierzeta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: @Werkaaa: pewnie mu cos dali do siana/wody. Moj kaban to sie w najmniejszza dziure wcisnie (aktualnie pod wanna skad nie da sie go wyjac, bez godziny z natka pietruszki i zachecaniem), jak tylko widzi takie nozyczki do pazurow.

Jedyne co mnie szczerze zdziwilo ze na fumigator lidlowy niereaguje zupelnie, czochram go a ten tluk sie z tego jeszcze cieszy... a co linieje to moje.
  • Odpowiedz
Od 2 dni jestem posiadaczem królika. Sąsiedzi wyjechali do UK i nie mieli co z nim zrobić, więc dali go nam. Pierwszy raz mam królika, wcześniej posiadałem jakieś tam gryzonie, zazwyczaj chomiki. A ten... Wszystkiego się boi, gryzie mi koce, kopie w nich dziury, zlał mi się już na łóżko. Przynajmniej czokapiki robi do kuwety. A weź go w klatce na noc zamknij to p-------a dostaje. Większość czasu siedzi pod stołem na
A.....a - Od 2 dni jestem posiadaczem królika. Sąsiedzi wyjechali do UK i nie mieli c...

źródło: comment_sTKMkq0j5CLjym8fJ0OsoTM7mIcTOrim.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@freezzu: Kurczak bardzo nie lubi być poza klatką. jak tylko otwieram klatkę i wyciągam drugiego królika z niej to ten już czeka pod drzwiczkami żeby jak najszybciej czmychnąć do środka. to specyficzny królik
  • Odpowiedz
Nie jestem jakimś eko zjebem ale strasznie denerwuje mnie bezsensowne dręczenie zwierząt
Tego królika odebrała z krakowska fundacja.... jednemu z przedszkoli
Królica żyła w małej klatce na stoliku, dzieci niechcący złamały jej tylną nóżkę.
Składanie drogie, zatem nie poskładali. Siedziała więc i czekała.
W gratisie prawdopodobnie ma kiłę.

#kroliki #zwierzeta #krakow
v.....8 - Nie jestem jakimś eko zjebem ale strasznie denerwuje mnie bezsensowne dręcz...

źródło: comment_XLtdcioaMKYqwvujoDFeTg4qZ1CHoGOr.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tHoePs: Jakby tego było mało, królica została zakupiona jako prezent dla dzieci na wielkanoc i o ile nie było problemu z oddaniem kur gdy podrosły (trafiły prawdopodobnie do kogoś na stół ) o tyle królicą nie miał się już kto zająć. Jedna z matek (która zgłosiła do fundacji sytuację) próbowała zrobić zrzutkę z rodzicami na leczenie zwierzaka (600 zł), niestety bez odzewu. Ludzka znieczulica nie zna granic
  • Odpowiedz