Obejrzałem sobie pierwszy raz od dawna Królestwo Niebieskie i no dziwię się tym zachwytom na temat tego filmu.
I tak - mam na myśli wersję rozszerzoną.
O ile wygląda świetnie i nawet z zainteresowaniem to obejrzałem, ale... ten film przedstawia tak bardzo zakrzywioną rzeczywistość, że no kurka mać. I to w takim typowym hollywódzkim stylu.
Film
I tak - mam na myśli wersję rozszerzoną.
O ile wygląda świetnie i nawet z zainteresowaniem to obejrzałem, ale... ten film przedstawia tak bardzo zakrzywioną rzeczywistość, że no kurka mać. I to w takim typowym hollywódzkim stylu.
Film
























@makrofag74: w sumie dobre pytanie. Z epoki średniowiecza nic mi nie przychodzi do głowy.
Nie mniej to nie powinna być wymówka do tworzenia tak przekręconych historii ("bo wszyscy tak robią"). Może też dodam, że warto odróżnić tutaj filmy historyczne, które jawnie są ahistoryczne (np. Gladiator) od takich, które udają, że są historyczne - a takim wydaje się być właśnie Królestwo Niebieskie.
Niestety sporo ludzi traktuje filmy jak "fakty" historyczne.