Pamiętam, że była o dwóch karaluchach żyjących w mieście karaluszym w jakims domu, jeden z nich był małym cwaniakiem a drugi był duży i miał jakiś chip, czy coś co czyniło go cyborgiem. Ten karaluch cyborg uciekł ze stołu w laboratorium (scena z czołówki). No te dwa karaluchy zawsze szukały sposobu by się wzbogacić czy coś (ten mały szczególnie).
Tytułu nie pamiętam, ale może ktoś coś?
inb4:
























#90s #gimbynieznajo #kreskowki #nostalgia