Cześć. Mam w lutym swój ślub i czas najwyższy kupić garnitur.
Przeglądając tagi na wykop, chciałbym w pierwszej kolejności zamówić i zobaczyć jak na mnie leżą garnitury z suit supply. Czy jest jakaś inna firma, których garnitury warto zobaczyć w budżecie tak do 3500? Który fason z suit supply jest najlepszy jeśli chodzi o taką okazję jak własny ślub? Póki co podobają mi się następujące garnitury, ale to trochę sporo monet by wszystkie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ThePawel: Wow, nareszcie ktoś zrobił research, sprawdził, zebrał i zlinkował propozycje :) Szacunek

Wszystkie opcje, które wymieniłeś, są dobre. Rodzaj (lazio/havana/washington etc) to raczej kwestia preferencji - różnią się wypełnieniami, wysllimowaniem, linią ramion. Przy czym często w jednym modelu i tak są różnice więc nie jest to bezpośredni wskaźnik jak dana marynarka będzie leżeć. Havany są najpopularniejsze i zwykle najlepiej pasują przez to że nie mają niepotrzebnych bajerów oprócz włosia. Ostatecznie
  • Odpowiedz
@ThePawel: powodzenia :) zauważyłem dopiero też, że pytałeś o krawca w Wawie - ja swoje przeróbki robiłem na Woli w SashaTies - tak naprawdę to funkcjonuje jako pracownia krawaciarska - facet pod swoją marką (Alex Rodberg albo jako Sasha Ties) szyje akcesoria takie jak krawaty i muchy, ale wraz ze swoją pracownicą zajmuje się także przeróbkami. Gość jest z pochodzenia zza naszej wschodniej granicy, poznając po akcencie (z grzeczności nie
  • Odpowiedz
Cześć, jakiś czas temu kupiłem sobie cieniutkie spodnie na lato.

Niestety odruchowo (przez okres paru miesięcy) kilkakrotnie w nich przykucnąłem (bo często tak robiłem w moich normalnych - mocnych dresach), nie wytrzymały tego i rozerwały się w kroku - co widać na zdjęciu.

Chcę je jakoś naprawić. Myślałem, żeby po prostu przeszyć materiał igłą z mocną nitką, ale czy to wystarczy? czy taki materiał jak już się rozerwie to koniec?

Oczywiście
PorzeczkowySok - Cześć, jakiś czas temu kupiłem sobie cieniutkie spodnie na lato.

...

źródło: comment_1605957024ZNUR26mw7F1uULWqulS5GA.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i mirabelki, potrzebuję pomocy bo totalnie zielony w tych sprawach.
Różowa lubi szyć, chciałaby szyć ale w mieszkaniu maszyny nie mamy.
Zarówno ona jak i ja wywodzimy się z domów gdzie maszyna do szycia zawsze była (oczywiście jakiś Singer z czasów PRL, gdzie napędzało się go jeszcze ruchem nogi) i na takim coś tam sobie dziubała i była zadowolona.

Zrodził mi się w głowie pomysł zrobienia jej prezentu, żeby sobie tam szyła w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papaya: Mogę się wypowiedzieć z perspektywy osoby, która też zaczyna się bawić z szyciem. Ja mam maszynę zwleczoną ze strychu od babci, Łucznik 723. Udało mi się zrobić na niej bluzę z kapturem, bluzkę i poszewki na poduszki. Brakuje mi w niej ściegu elastycznego - który przydałby się najbardziej właśnie przy szyciu ubrań z dzianin. Z tego co widzę to Husqvarna E10 takowy ma - więc chętnie sam bym ją
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
ide do krawca skrócić spodnie. a na ścianie widzę informacje, że od stycznia 2013 roku płatność z góry

no spoko myślę, robimy przymiarki, babka se tam zaznacza przy spodniach co zrobić itd.

kończymy, ja wyciągam hajs, a babka mi mówi, że płatność przy odbiorze XD

co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#diy #krawiectwo #szycie #warszawa
Mirki i Mirabelkowie, czy możecie polecić w Warszawie jakiś sklep/hurtownię z tkaninami? Takimi do szycia, żeby był duży wybór materiałów różnych, niekoniecznie jakaś super jakość. Najlepiej otwarte w sobotę. Ewentualnie sklep online, ale taki robiący błyskawiczną wysyłkę?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#krawiectwo #moda #tkaniny #ubierajsiezwykopem
jestem facetem po 30, myślałem iść na jakiś kurs krawiectwa w mojej pracy są szwaczki i zarabiają dobrze ponad średnią krajową(krawiectwo przemysłowe) a ja ledwo mam 3k na rękę jako pracownik produkcji.
teraz się zastanawiam czy iść na kurs i nauczyć się podstaw czy ugadać się z jakąś szwaczką żeby nauczyła mnie fachu ?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania zacznij od tego czy przyjmą "szwacza" na ten dział. Niektórzy mogą mieć różne podejście. Po tym możesz myśleć o przyuczeniu na jakimś kursie - unikasz nauki błędnych zachowań. Na początku i tak będziesz pod czyjaś opieką na szwalni to poznasz różne myli zawodowe.
  • Odpowiedz