#krakow #krakow #kot #szukamkota #kotek #kitku #poszukiwania
Mieszkamy z niebieskim już jakiś czas. Kazde z nas miało kiedyś kota, to pasł pomysły by futro sobie wziąć.Mamy mieszkanie, serce do stwora, ogrom miłości, świadomość, że może chorować, nie żywi się powietrzem itp.
I tu pojawia się problem. Znalezienie zwierzaka, to jakaś gehenna. Okien nie otwieram, więc siatkować ich nie
Mieszkamy z niebieskim już jakiś czas. Kazde z nas miało kiedyś kota, to pasł pomysły by futro sobie wziąć.Mamy mieszkanie, serce do stwora, ogrom miłości, świadomość, że może chorować, nie żywi się powietrzem itp.
I tu pojawia się problem. Znalezienie zwierzaka, to jakaś gehenna. Okien nie otwieram, więc siatkować ich nie































Żeby nie było, mam swoje mieszkanie, nowe budownictwo, wszystko cacy. Zwierzęta w domu rodzinnym miałem od dziecka
@LaczePomykacze: Miałam wizytę poadopcyjną ze schroniska i nikt nie zadawał mi żadnych pytań. Kobieta zobaczyła, że kot żyje, ma się dobrze, wpisała 'bardzo dobre warunki' i sobie poszła.
Trochę nie rozumiem, z czym masz problem,