We francuskim folklorze istnieje przykład nietypowego kultu – Świętego Psa, znanego jako Saint Guinefort. Ten legendarny pies stał się obiektem ludowej czci w regionie Dombes w pobliżu Lyonu, a jego historia przetrwała stulecia, mimo prób jej wykorzenienia przez Kościół.

Legenda głosi, że Guinefort był wiernym psem należącym do pewnego rycerza. Pewnego dnia, gdy rycerz opuścił dom, pies został sam z jego dzieckiem. Po powrocie rycerz znalazł kołyskę przewróconą, dziecko zniknęło, a pies miał
KRCZVSK - We francuskim folklorze istnieje przykład nietypowego kultu – Świętego Psa,...

źródło: MFA-2012-Musina-2-MusinaGuinefort

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asullo:
Mateusza 7:21-23
"Nie każdy, kto mówi do mnie: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios, lecz tylko ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie mi w owym dniu: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie!"

2 Piotra
  • Odpowiedz
@kossok: Generalnie duzo tego, ale możliwe, że w Watykanie siedzi gość, ktory dobrze wie, że kieruje kościołem, ktory powstał, bo ktoś kiedyś kosmitów zobaczył. Że objawienia takie jak w Fatimie były w Argentynie i bylo krzywo, Franciszek sie interesowal przekazami od Obcych, nawet sie przyjazdnil z takim kolesiem, co go UFO porywa. W sumie to jest ciekawe jak sie tak czlowiek glebiej zastanowi
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dzień dobry,

Ten odcinek chciałbym dedykować Beniaminowi, który poległ i przyjmie chrzest 2 marca

Zaczynamy rozdział drugi. Dziś pierwsze główne kościelne gusła i pierwsze spotkanie face to face z moimi oprawczyniami.

Rozdział
@Asullo +9
No dzień dobry,
Na wstępie dziękuję za zainteresowanie!
Chciałbym by to wyglądało charakter jak te kryminały co kiedyś były drukowane w gazetach, więc pozwolę sobie rozpisać historie tak jak ja to widziałem, bo na początku nie miałem żadnej wiedzy na ten temat i w to brnąłem.
By to miało jakiś fajny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dzień dobry,
Tag się rozrasta co mnie cieszy i motywuje. Miło mi, że chcecie śledzić moją historie. Wracam z odcinkiem pierwszym. Dzisiaj będzie o głównym celu misjonarek LDS czyli chrzcie.

Zapraszam do lektury

Pozwoliłem napisać więcej tagów być może odniesie się to do większego zainteresowania.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asullo: ta misjonarka co mnie chciała zrekrutować zachowywała się jak robot, zero jakiejkolwiek furtki na flirt tylko jasno określony cel i zero jedynkowe podejście, widzę że tutaj to samo. Ładna swoją drogą ale juz na starcie czułem że ktoś chce mnie tu wyruchać i to nie tak jak ja bym chciał ;]
  • Odpowiedz
@Asullo: miałem taki moment w życiu, że sam szukałem właśnie ujścia napięcia w różne sposoby i omalo co nie wbiłem do jakiejś wspólnoty
Także trochę się identyfikuję z Twoimi wpisami
Podoba mi się, a za język niemiecki to już w ogóle plus (ʘʘ)
  • Odpowiedz