@Kapitalis: W państwie ktoś musi rządzić, reprezentować je, bronić granic chociażby przed np. nachodźcami, suwerenne służby, które będą zabezpieczać interesy obywateli. Wolę, żeby faktycznym rządzącym był monarcha, który jest do tego warunkowany od dzieciństwa, aniżeli jakieś mafie, służby i łoże, które rządzą w d@#$kracji. Hoppe dobitnie zaorał d@#$kreację. Wykazał, że jest generatorem korupcji (rząd przekupuje obywateli ich pieniędzmi, rząd jest przekupowany przez "m,s&l"). Reasumując w monarchii może być dobrze, albo
  • Odpowiedz
@Kapitalis: Zawężanie anarchii do jakiegoś jednego nurtu - jak anarchokapitalizm, anarchokomunizm, czy w tym wypadku anarchomonarchizm zawsze u mnie rodzi wątpliwości natury logicznej. Anarchia jest bowiem z definicji brakiem regulacji, tak więc to co z tego wyjdzie zależy wyłącznie od arbitralnej woli jednostek dominujących, z góry nie można nic narzucić.
Walorem tekstu jest fakt, że autor zauważa wartość tradycji i hierarchii, a libki i anarchole zazwyczaj lubią o tym zapominać.
  • Odpowiedz
  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kazach_z_Almaty: Heretycy popełniają grzech, z powodu którego zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła, lecz także usunięci ze świata karą śmierci. O wiele bowiem cięższą zbrodnią jest psuć wiarę, która daje życie dla duszy, niż fałszować pieniądze, które służą życiu doczesnemu. Skoro więc świeccy władcy z miejsca sprawiedliwie karzą fałszerzy pieniędzy i innych złoczyńców karą śmierci, tym bardziej heretyków można z miejsca, skoro tylko
  • Odpowiedz
@Kazach_z_Almaty: Kościół nie zabije takiego człowieka. Może go jedynie "wykluczyć ze swojego łona". Co zrobi władza świecka to jej sprawa a nie bezpośrednio kościoła. A, że cytowany żył w 1200, że wtedy były takie czasy a nie inne, że wtedy kara śmierci była normalna.. o tym chyba nie muszę wspominać. Raz jeszcze powtórzę: warto znać kontekst ;)
  • Odpowiedz
@sheilacooper: Dla mnie bardzo ciekawe, ale przyznam, że czasami potrafi mocno rozwlekać pewne kwestie, co dla niektórych może być nużące. Nawet w tym wykładzie widać jego tendencję do 40-minutowych wstępów. ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Czy Żołnierze Wyklęci musieli walczyć?

http://www.wykop.pl/link/3045357/czy-zolnierze-wykleci-musieli-walczyc/

Mitem na temat Żołnierzy Wyklętych jest sprowadzanie ich do roli zdziczałych partyzantów, którzy po kilku latach walki nie potrafią już inaczej żyć, zatem po roku 1945 znaleźli sobie nowego wroga. Ci, którzy wybierali dalszą walkę, chcieli wrócić do społeczeństwa. Ale nie za taką cenę.

#
D.....a - Czy Żołnierze Wyklęci musieli walczyć?

http://www.wykop.pl/link/3045357/...

źródło: comment_k7pI6OtrBAtLWYjPUwxzXhk5C05sqbMv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Republika tańsza od Monarchii? Pomyśl dwa razy, zanim…

Brytyjscy rojaliści postanowili sprawdzić, jaki ustrój mniej obciąża kieszeń podatników. Mimo wszystko wyszło, że monarchia jest tańsza.

W zeszłym roku koszt utrzymania brytyjskiego Dworu wyniósł 35,7 mln funtów, czyli 56 pensów na obywatela. Są to koszty reprezentacyjne, podróży, utrzymania nieruchomości, uroczystości narodowe, imprezy, audiencje itd. Dotyczy to Królowej i Księcia Edynburga, bo utrzymanie pozostałych członków rodziny pokrywają prywatne dochody Królowej z Księstwa Lancaster (i to jest
D.....a - Republika tańsza od Monarchii? Pomyśl dwa razy, zanim…

Brytyjscy rojaliś...

źródło: comment_16oONgbc8jzg2hfjWauuDvngYklEaxhA.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcelus: Monarchia jest utrzymywana z podatków. Wszystkie zajęcia, które wykonywałby prezydent są finansowane przez skarb państwa. Królowa do nich nie dokłada, ma swój budżet i z niego jest to wszystko opłacane. Natomiast prywatne dochody pokrywają koszta niezwiązane z pełnionym urzędem, więc nie można ich wliczać do kosztów istnienia monarchii, bo nie są konieczne, to już kwestia królowej, że ze swoich pieniędzy dotuje swoją rodzinę.
  • Odpowiedz
Jacques Cathelineau ps. święty z Anjou ( 5 stycznia 1759 – 14 lipca 1793) – przywódca powstania w Wandei w czasie rewolucji francuskiej, czyli zrywu mieszkańców tego francuskiego departamentu, którzy wystąpili przeciwko działaniom republiki, morderstwu króla oraz atakom na wiarę katolicką.

„Wieści o powstaniu chłopskim w Bocage dotarły do niego rankiem 13 marca. Podobno piekł wówczas chleb w zaciszu swojego domu, mimo to bez namysłu, pożegnawszy się z żoną, wyszedł, aby walczyć za
D.....a - Jacques Cathelineau ps. święty z Anjou ( 5 stycznia 1759 – 14 lipca 1793) –...

źródło: comment_5staFEp2PMjfKT51gzYuijq85J7OiQsa.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Davila: Podobno Francuzi do dziś wypierają ze swojej świadomości Wandeę. Rocznice wybuchu rewolucji są zaś traktowane jak wielkie święto. Nic dziwnego, że z tym narodem jest coraz gorzej, skoro w taki sposób "pielęgnują" swoją tożsamość historyczną. Nawet mi ich nie żal.
Analogicznym zachowaniem w Polsce jest kult powstań i narodowych porażek, ale u nas przynajmniej pojawiają się sensowne głosy sprzeciwu wobec tego procederu.
  • Odpowiedz
Swego czasu ukazały się dwa dość ciekawe wywiady na temat przywrócenia monarchii w Polsce. Zachęcam do przeczytania wszystkich zainteresowanych praworządnością #konserwatyzm i #monarchizm

http://wiadomosci.onet.pl/prasa/powrot-krola-wywiad/lykyzc
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/gra-o-tron-kto-bedzie-krolem-polski/bkre2

Obydwa dość poprawne merytorycznie, nawet pomimo źródła. Zachęcam do komentowania.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kapitalis: Ha, dobre pytanie. Jak wyżej wspomniałem polski monarchizm jest traktowany bardzo marginalnie. Nie ma w państwie polskim jego jednolitego głosu. Sam obserwuje sporo środowisk (głównie fukncjonujących w sieci) związanych z konserwatyzmem, rojalizmem etc. ale brak im jednomyślności. Różnice zazwyczaj są kosmetyczne a mimo tego stoją na przeszkodzie. Są oczywiście podejmowane pewne fizyczne działania takie jak uczestnictwo w międzynarodowych konferencjach, 26 lutego zaczyna się IX Forum Monarchistów Polskich które warto
  • Odpowiedz
@Kapitalis: Powszechnie znani są zazwyczaj monarchiści "wyższego szczebla" czyli osoby zajmujące się zagadnieniem od strony naukowej. Młodych monarchistów można spotkać np. na francuskich marszach poparcia monarchii. Warto walczyć o upowszechnienie monarchizmu. Wtedy bez trudu będzie można spotkać ludzi pragnących króla na demonstracjach narodowych etc.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio wywiązała się w #konserwatyzm dyskusja o Stanisławie Cat-Mackiewiczu, dlatego chciałbym polecić artykuł traktujący własnie o tym najwybitniejszym publicyście II RP.

Cat-Mackiewicz – patron współczesnych konserwatystów?

Gdybyśmy zechcieli zrobić ranking publicystów II RP, którzy do dziś cieszą się największym uznaniem i których pisma wywierają znaczący wpływ na dyskusje publiczne, to niewątpliwie Stanisław Cat Mackiewicz musiałby się uplasować na jednym z czołowych miejsc.

Prześcignąłby
D.....a - Ostatnio wywiązała się w #konserwatyzm dyskusja o Stanisławie Cat-Mackiewic...

źródło: comment_8bGid9aSCx14PjbXfUZV3qoSZJ3mzi7B.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy ocenianiu historii a przynajmniej przy próbie oceny zawsze można usłyszeć tekst "Łatwo tak mówić i krytykować z perspektywy czasu, ludzie wtedy tego nie wiedzieli" I tu pojawia się Cat, ze swoimi trafnymi spostrzeżeniami, uwagami, przestrogami i okazuje się, że jak na człowieka tamtych czasów wiedział i widział wiele.
  • Odpowiedz
Szacunek walczącym o wolność nie uniemożliwia nam krytycznego spojrzenia na pewne sprawy z naszej historii. Jest to tym bardziej konieczne, że ta mentalność, którą kierowali się inicjatorzy tragicznych w naszej historii zdarzeń jest wśród nas wciąż żywa i należałoby ją w końcu porządnie rozliczyć, żeby więcej nie zgotowała nam klęsk podobnego kalibru.
Dlatego polecam Państwu przeczytać tekst Bohdan Piętka o powstaniu styczniowym.

Artykuł mówi o tym dlaczego powstanie było błędem, o tym jak
D.....a - Szacunek walczącym o wolność nie uniemożliwia nam krytycznego spojrzenia na...

źródło: comment_Ew78LcylAGXSHlvNv71Ns2QaBBejVEC9.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach