Eee, dzień dobry, achejłem, to po waszemu na zdrowie i tak dalej. Mówi Kononowicz Krzysztof, chcem donieść, eee, zawiadomić, że Mocztaba Cham-meneli się ukrywa się na Boboli 10 w Białymstoku.
5 minut później lej po b----e

#kononowicz
lechulechu - Eee, dzień dobry, achejłem, to po waszemu na zdrowie i tak dalej. Mówi K...

źródło: IMG_2746

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I oto przynieśli Mu prytolityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do prytolityka: «Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy».
#kononowicz
JK74 - I oto przynieśli Mu prytolityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rz...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poprawcie mnie jeśli się mylę ale z tego co kojarzę to skuteczność tego monitoringu co do incydentów których aż tak bardzo szczegółowo nie pamiętam a niepokoiły prezydenta była dość ograniczona, zgadza się?
#kononowicz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aa-aa: Motoring akurat nie działał jak ktoś kopał grób albo rzucał chłopskie na Asterkę, awarie się zdarzają ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Eh wbijam tu raz na tydzień żeby was wyśmiać, a tu dalej te same ułomki w kółko o zamykaniu sławka i o przegranym Bogusiu, i tak dzień w dzień xD Za 5 lat tu wpadnę dla beki, a te same chłopecki dalej będą ufać dla ukasza xD

#kononowicz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rozbujnik WSW kic kic kic hahaha
#kononowicz

Czy oglądasz lajty WSW

  • Oczywiście wszystkie 40.7% (33)
  • Sporadycznie 25.9% (21)
  • W ogóle 33.3% (27)

Oddanych głosów: 81

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kononowicz Niechętnie ale po części zgodzę się z Cziką poniżej. Jak jest dobrze to ja bym już nie dokładał kolejnych rzeczy, nagrań, nie mieszał przy tej sprawie za dużo. Na to że prokuratura rejonowa nie zabezpieczyła dysków i nagrań z kamer prokuratura krajowa chyba nie potrzebuje dowodów
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest noc. Nad Azkabanem rozciąga się ciężkie, ciemne niebo, a morze uderza o skaliste brzegi głuchym rytmem. Wąskie okna twierdzy przepuszczają jedynie słabe światło księżyca, które rysuje długie cienie na kamiennych murach.

Ja, Selindra Ravencrest, stoję na balkonie najwyższej wieży i patrzę na pusty dziedziniec. Noc w Azkabanie jest spokojniejsza niż dzień - mniej głosów, mniej ruchu, tylko cisza i straże patrolujące korytarze.

W takich chwilach wracają wspomnienia z dawnych lat.

Niewiele
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wladczyni-azkabanu: w Wilkowie my nie potrzebowali runów, pieczęci by porządek był.Starczył nam pies a on z wilków był ,i ruchawy był. I ciszę też my kontrolowali - tatuś radio wyłączał i już cisza była taka ,jak kudzu zasiał .
  • Odpowiedz