Zrobiłem sobie mały rozjeżdżalnik i sobie pomyślałem o jednym melepecie co wieku prawie 40. lat nie ma prawa jazdy i samochodu. Kompletny przegryw. Może chociaż posiada hulajnogę albo rower? Co też nie ma?
"Ojciec roku" co zaharowywuje się w fabryce aut i jeszcze dodatkowo robi kurs na wózek widłowy by mieć pieniądze na najlepszych prawników, widać ostro szykował się do poniedziałkowej ciężkiej pracy. . Tak ostro, że o 3 w nocy wpisy na wykopie mi komentował.
Mały donejciarz cichutko płakał na strychu rodziców, kiedy policja znowu umorzyła mu sprawę którą chciał podeprzeć sfałszowanymi "dowodami" z AI i prowokowaniem w internecie.
#kononowicz jak mam gorszy dzień, to lubię sobie włączyć w tle Jareczka ze złotych czasów (a akurat mam problem z takim odpoczynkiem, bo filmy/seriale/gry mnie nudzą). Jego gangsterski sznyt (srebro, czarne rapsy, 5 kochanek na telefon), w połączeniu z jego zamroczeniem, od walenie żubrów od 6 rano idealnie się łączyło. Do tego w sumie cały klimat tamtych czasów, wieczna wojna z kononem, rezydencja na boboli, w której gdy wypił jednego