https://nerdheim.pl/post/pulsujaca-rzeka-zycia-recenzja-mangi-mushishi-tom-1/
Pierwszy tom Mushishi wprowadza nas do magicznego, surowego, ale i pięknego świata, którego autor z niespotykaną wrażliwością potrafi sprzedać teoretycznie oczywiste wnioski na temat równowagi w interakcjach ze światem naturalnym. Angażuje pomimo urywkowego charakteru rozdziałów i zachęca do indywidualnych przemyśleń. Jako rysownik doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich braków warsztatowych i przekuwa je w dyskretną, poetycką manierę. Może jeszcze nie do końca porwała mnie nieco apatyczna wędrówka Genkiego, ale z wielką
Pierwszy tom Mushishi wprowadza nas do magicznego, surowego, ale i pięknego świata, którego autor z niespotykaną wrażliwością potrafi sprzedać teoretycznie oczywiste wnioski na temat równowagi w interakcjach ze światem naturalnym. Angażuje pomimo urywkowego charakteru rozdziałów i zachęca do indywidualnych przemyśleń. Jako rysownik doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich braków warsztatowych i przekuwa je w dyskretną, poetycką manierę. Może jeszcze nie do końca porwała mnie nieco apatyczna wędrówka Genkiego, ale z wielką









Nie można uszczęśliwiać ludzi na siłę. Naprawdę chciałbym, by wszyscy byli w stanie wyrzucić do śmieci swoje niedorzeczne lęki i uprzedzenia, a następnie zauważyć, że Czas nienawiści to po prostu świetny komiks. Szum wokół tego tytułu powinien być, ale tylko i wyłącznie ze względu na jakość opowieści i oprawy graficznej. Niestety zdaję sobie doskonale sprawę, że tematyka tolerancji, nieunikniona w wielu wątkach, ma magiczną zdolność przełączania niektórych umysłów w tryb zaprzeczenia,