Przemysław Wipler odniósł się do nagrania, które zostało opublikowane w mediach. Poniżej fragmenty jego wypowiedzi, których udzielił w trakcie konferencji prasowej.

„Był powtarzany szereg nieprawd – to było dyskredytowanie mnie, jako osoby publicznej”.

„Przez rok domagałem się, aby ujawniono, co się wydarzyło”.

„Robiłem co możliwe, by Polacy zobaczyli, co się stało – odmówiono mi dostępu do monitoringu”.

„Twierdzono, że byłem pod wpływem narkotyków, poprosiłem o testy, które tego nie potwierdziły”.

„Ówczesny szef
@cyberpunx: Po pierwsze, jesteśmy w Europie gdzie ludzie nie są uzbrojeni i nie ma takiej przestępczości jak w stanach i nie trzeba ludzi za mordę trzymać. Po drugie chodzi o to że gdybyś to był Ty i starał się wyjaśnić sprawę to by Cię przeorali, zabrali na kolską i jeszcze wystawili rachunek. Po trzecie to to że jeżeli jesteś pijany to nadal masz prawa obywatelskie i nie może Tobą nikt poniewierać.
@cyberpunx: ja nie bronie Pana Posła. Piszę tak za każdym razem gdy ktoś wypisuje głupoty że za podejście do policjanta należy się pała. Czemu się boją kamer na sobie nosić, przecież to by wszystko rozwiało, czemu przesłuchania nie są rejestrowane? To jest milicja. Nie emocjonuję się tylko napisałem co o tym myślę skoro takiego wytłumaczenia potrzebowałeś.