Teraz Mircy historia jakie wspaniałe serca mają matki. Sprawa dotyczy tego wpisu

tl;dr w spoilerze:


Na początku jesieni 2021 wpadłem na parę dni do "znajomej". Z racji, że były covidy, obostrzenia i inne pierdoły, jej wyszedł pozytywny, to trochę dłużej u niej zostałem. Tymczasem w okolicy miauczały małe kotki, co na jesieni nie było normalne, aż wreszcie usłyszałem taki wrzask, że wyszedłem na zewnątrz i znalazłem kota mniej więcej w gorszym stanie, niż na
Tino - Teraz Mircy historia jakie wspaniałe serca mają matki. Sprawa dotyczy tego wpi...

źródło: comment_1656544190HgIabqTXnZhI7q6SRNeaGH.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oszaty: byłem tam tylko "gościnnie" - kota przygarnęła do siebie znajoma, która też się teraz przeprowadza - wzięła ją obecnie jako drugiego kota (bo po tym, jak kota "OP'a" wzięła sąsiadka, to znajoma znalazła i wzięła do siebie jej brata, z tego samego miotu, w podobnym stanie zdrowotnym, podleczyła i u niej póki co został)

znajoma pracuje średnio od 7 do 18-19 w tygodniu, nie ma jej w mieszkaniu, mnie
  • Odpowiedz
nie mam i nie mogę mieć dzieci, głównie z tego powodu, że moje życie i to, jakim jestem udowadnia, że nie zapewnię takiej istocie właściwego życia, a nawet jeśli zapewnię to kosztem mnóstwa wyrzeczeń i wysiłków, których nie chcę mieć - a to doprowadziłoby do tego, że wreszcie bym wybuchnął i albo nie zapewnił dziecku postaci ojca albo nie miałoby środków do życia, więc nie dopuszczę do takiej sytuacji, żeby mieć dzieci
  • Odpowiedz
A jak tam wasze kitku znosi upały? Zamknięte w czterech ścianach, często migdy nie widziało śwista zewnętrznego, wykastrowane i z obciętymi pazurkami? Ale za to ma drapak, zabawki i karmę nafaszerowaną konserwantami i hormonami. Tak wiem że jestem niedpowiedzialny, no kot żyjący na wolności może złapać kleszcza, może wpaść pod samochód, złapać i zjeść mysz i zdechnąć w męczarniach, albo złapać covidowe zapalenie płuc leżąc na rozkopanym kretowisku. #pokazkota #
zenek-stefan1 - A jak tam wasze kitku znosi upały? Zamknięte w czterech ścianach, czę...

źródło: comment_1656505631MGGnVGyzzlEnn218913WSw.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie o wielkość suchej karmy- czy każda karma dla dorosłych kotów ma tak duże kawałki że kitku musi chwile rozgryzać jednego chrupka? Mój kitku niedługo kończy rok i do tej pory jadł karmę dla juniorów i te ziarenka były takie malutkie że je ledwo gryzł a raczej połykał w całości xd. Teraz zamówiłam mu na próbę Wild Freedom bo ma spoko skład i te chrupki są chyba 3 razy większe i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach