• 35
@trochelipa

gdzie tu przegryw?


Gdy z dnia na dzień przestajesz chodzić, robisz w pieluchy, bo nie panujesz nad zwieraczami, gdy wszystkie Twoje oszczędności szlag trafił, bo poszły na leczenie, gdy do renty zostały dwa tygodnie, a Ty masz 25 złotych i wiesz, że nie będziesz mieć za co jeść, gdy słyszysz od lekarza, że to czas by zająć się sobą, bo już Cię leczyć nie będą to dopiero wiesz co to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiszczak: uporządkuj sprawy formalne i wykorzystaj ten czas maksymalnie z rodziną. Powiedz chociaż żonie/matce swojego dziecka (nie wiem jaką macie sytuację), a młodemu jeśli nie chcesz, to nie mów, ale spędź z nim czas.
Możesz też napisać do niego listy - po Twojej śmierci, na ważne daty, urodziny - i przekazać komuś, by mu je wręczał w tych momentach jego życia.

Okropna sytuacja. Trzymaj się najdłużej jak się da
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiszczak: Ez ja jak byłem na oddziale i byl srovid to kazali mi podpisać ze nie odpowiadają za to co mi sie stanie po ich medykamentach , jeszcze pielegniarka do mnie ,,ze jak podpisze to mi dadzą leki , a jak nie to do domu" i siema nieboszczyk w bloku xd
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 505
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 82
@Eraclea Oczywiście, że peklowałem. Mam nawet dzieci. Co nie zmienia faktu, że jestem przegrywem. Mam wrażenie, że zrównujesz przegryw z incelstwem, co jest błędem.
  • Odpowiedz
  • 2
@DoktorNauk No właśnie już mnie na oddziale nastraszyli, że niestety przeszczep nerki boli. W sensie nie sama operacja, bo śpisz, ale nową nerkę wciskają jako trzecią w jamę brzuszną nie usuwając starych i już po obudzeniu pierwsze dwa dni się ona "układa".
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@wysuszony U mnie to skomplikowane, bo i nerki i wątroba nie działają jak trzeba, wiec przeciwbólowe tylko w ostatecznosci. O 18-19 jade na rezonans i dopiero po tym mam coś dostać.
  • Odpowiedz
  • 2
@leglion Nie. Najpierw siadly nerki, pozniej watroba, dopiero pozniej porażenie.
Dla kogoś nieobeznanego to może wydawać się dziwne, ale diagnoza chorób neurologicznych to nie bułka z masłem i czasem trwa nawet lata:( tak wyglada smutna rzeczywistość jesli tylko zachorujesz na coś nietypowego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, jak część z Was wie choruje dość bardzo oraz jestem ojcem dwójki dzieci. Jako, że nie chodzę jest niewiele aktywności, na które mogę sobie pozwolić z 8 letnim Synem więc gramy w gry:) Żeby urozmaicić trochę rozrywkę Syn postanowił założyć kanał na którym wrzuca krótkie gameplaye. Nic specjalnego, ale strasznie obczaja wyświetlenia:) Nabijcie choć trochę odsłon na jakimkolwiek filmiku, żeby zrobić dzieciakowi radość, proszę Was.
https://www.youtube.com/channel/UCMQyksnYi9O1JmwpFKlEYGw
#kiszczakchoruje #youtube
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skieruj uwagę dziecka na coś innego.


@Czeggu: Syn trenuje piłkę, bieganie, potrafi złożyć kompa z części. Ma sporo zdolności, to ja jednak w naszej dwójce jestem najbardziej ograniczony ze względu na to, że nie chodzę. Nie poharatam z Nim w gałę, nie pobiegam, nie powygłupiam się. A o jego aktywność w sieci nie martw się- nie da się przed tym uchronić, ale jest dobrze monitorowany:)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@iEarth Nie wiem, bo tym razem zdrowo głową p---------m jak przytomność straciłem. Mam nadzieję, że wieczorem sobie w domku będę dokańczać swój serial ;-)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, teraz napisze Wam coś bardzo osobistego o tym jak bardzo zmienia się sposób myślenia człowieka w chorobie. Jakiś czas temu mocno zachorowałem. Czekałem jak na wyrok, czy to choroba śmiertelna, czy da się wyleczyć. Z początku przyjąłem to odważnie- "jak ma mnie zabić to najlepiej szybko i bezboleśnie". Z czasem jednak bałem się coraz bardziej. Jak widać wola życia jest jednak w człowieku ogromna. I zacząłem sobie mówić- już wolę chorować,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiszczak: nie znam Cie, ale trzymaj sie mocno. Bylem rok temu w takiej sytuacji jak Ty, tylko dzieki blyskawucznej diagnozie i szybkiej operacji pisze te słowa, majac w perspektywie kolejna wizyte w szpitalu. Wiem, jakie rzeczy dzieja sie w glowie, ale uczynia Cie tylko silniejszym. Powodzenia.
  • Odpowiedz
Widzę tych ludzi ludzi w szpitalach i z każdą godziną upewniam się, że w TEN sposób chyba nie warto tego ciągnąć.


@kiszczak: Dlatego. Nikt nie miałby ochoty spędzić miesięcy w takich miejscach, cierpiąc, bez pewności, że rezultat będzie pozytywny, jedynie z nadzieją. Do tego jesteś rozczarowany diagnozą.

Idziesz na wojnę. Większość żołnierzy nie cieszy się z powodu pójścia na wojnę, idą bo im każą.
  • Odpowiedz