Mirki, historia warta opisania, bo marketing bardzo dobrze zatrybił.
Jestem dzisiaj w #kfc w Manufakturze w #lodz. Jako posłaniec przyjechałem po kubełek i Tacosy. Otrzymuje zamówienie, wsiadam do auta i wracam. W drodze już zauwazyłem, ze jest niekompletne, ale nie mogłem zawrócić, bo o godzinie 16 są cholernie duże korki w Łodzi i straciłbym z dwie godziny życia na przejechanie 5 metrowego odcinka.
Wracam do domu, słyszę
Jestem dzisiaj w #kfc w Manufakturze w #lodz. Jako posłaniec przyjechałem po kubełek i Tacosy. Otrzymuje zamówienie, wsiadam do auta i wracam. W drodze już zauwazyłem, ze jest niekompletne, ale nie mogłem zawrócić, bo o godzinie 16 są cholernie duże korki w Łodzi i straciłbym z dwie godziny życia na przejechanie 5 metrowego odcinka.
Wracam do domu, słyszę

























#kfc #jedzenie