Po ponad 130h skończyłem #kcd2 . Bardzo dobra gra, ale mam pewne uwagi.

Zaczynając od minusów chyba największym jest czeska wersja językowa. Dla immersji zazwyczaj staram się grać w języku, w którym rozgrywana jest akcja. Nie było tu inaczej, jednak czeska wersja językowa pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze - mam wrażenie, że do całej gry zatrudniono 10 aktorów dubbingowych. Przez całą grę wielokrotnie powtarzały się głosy, tak że wyglądało to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Judicator: Przecież napisałem, że jestem świadomy tego, że angielski był oryginalnym językiem przy nagrywaniu kwestii dialogowych, ale liczyłem na wyższy poziom języka czeskiego. Jako przykład podałem Wiedźmina, który też był nagrywany w języku angielskim, ale w każdym języku ruch ust wyglądał bardzo solidnie i nie kuło tak w oczy jak w przypadku kcd2.

Jak dla mnie Czesi odwalili fuszerkę z czeskim dubblingiem, o czym świadczy liczba aktorów głosowych.
  • Odpowiedz
@Judicator: nie o to mu chodzilo ;) Np w takim Wiedzminie czy dajmy na to animacjach pixara przy polskim dubbingu tak zmienia się/dostosowuje tekst tlumaczonej wypowiedzi, aby nie tracił sensu, ale pasował do ruchu ust zwanych klapami. Tutaj najwyrazniej tego nie zrobiono, kosztuje to sporo czasu i kasy.
  • Odpowiedz
@RandomowyTyp: no jakoś tak bardziej wykorzystać ten fajny świat, i te bronie, i hajs który się ma a który szybko przestaje mieć znaczenie.. ogólnie jeszcze sobie pochodzę po świecie bo jest fajnie ot tak. fabuła główna bardzo spoko
  • Odpowiedz
Jak mnie ta gra zrobiła w konia. 90h w części 1, 110 w 2 i mi miecz Radzika zabiera? Mam zakończenie gdzie Radzik miecz oddaje Henrykowi, a po napisach końcowych miecza nie ma ani w EQ ani w skrzyni.

inb4 wiem, że miecz zmienia nazwę na miecz Henryka, ale zero śladu po nim. Przeładowałem też sejwa, żeby sprawdzić, czy przy innych opcjach dialogowych coś się zmieni, ale nic to nie dało.

Gra
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kcd2 #kingdomcomedeliverance
Ale mnie zaskoczyłeś, Markwarcie z Ulic.
Przez całą jedynkę on był głównym celem, jego odnalezienie wisiało jako główne zadanie aż do końca gry. Spodziewałem się jakiegoś widowiskowego pojedynku z bossem, największym z szwarcharakterów, a tu takie zaskoczenie. I muszę przyznać, że scenarzyści się popisali, ogółem obydwie części mają dobrą fabułę, mało komiksową, świat nie jest czarno-biały i nie ma jakiejś bajkowej walki dobra ze złem, nie
ryszard-kulesza - #kcd2 #kingdomcomedeliverance
Ale mnie zaskoczyłeś, Markwarcie z Ul...

źródło: markwart

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryszard-kulesza przecież to typowy przedstawiciel większości wojskowych nawet dzisiaj. Ludzie myślą, że wojacy to zabijają dla przyjemności a jak się okazuje wykonują tylko rozkazy. To są zwykli ludzie próbujący utrzymać rodzinę a nie jakieś demony w ludzkiej skórze XD
  • Odpowiedz
Chłop po około 100 godzinach w gierce, w której przeciwnicy padają na 2 hity, w-----ł się na "bossie" już ponad 60 razy xDD.
Normalnie ludzie robią go na 3-4 hity max, a ten po 100 godzinach nie nauczył się podstaw walki i dostaje w p---e aż miło. Taki właśnie wygląd tych wszystkich ludologów, znawców gier xD
Jak to jest, że ludzie/streamerzy, którzy całą swoją karierę budują na grach, nie potrafią w nie
NiluKlejnot - Chłop po około 100 godzinach w gierce, w której przeciwnicy padają na 2...

źródło: ludolog

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NiluKlejnot: Eryczka to samym kłuciem od dołu da się łatwo zrobić, jeszcze jak ktoś ma perka pod dodatkowy dmg od tego, to w ogóle poezja ( ͡° ͜ʖ ͡°). Po prostu tu masz ludologiczny przykład cięzkiego i trudnego grania. Dobrze, że tam obok jest ognisko w tej scenie i czuć soulsami.
  • Odpowiedz