Mąż podejrzewając żonę o zdradę wynajął prywatnego detektywa i polecił ją śledzić. Ten zdaje mu relację:
- Pańska żona spotkała się z mężczyzną na deptaku w mieście. Potem długo siedzieli w parku i się ściskali. Potem poszli do kina - ale nie patrzyli na ekran, pieścili się i słychać było odgłosy całowania. Po kinie wsiedli do samochodu i pojechali za miasto. Weszli do willi, usiedli za stołem, wypili butelkę wina, rozebrali się,
#heheszki #dowcip #humor #kawal

Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Pierwsze uderzenie
żony i piłka rozbija okno domku stojącego obok pola. Mąż trochę się
zdenerwował:
- Mówiłem, żebyś uważała, a teraz trzeba będzie tam iść, przepraszać i może nawet zapłacić.
Idą do domku i pukają do drzwi. Miły głos mężczyzny zaprasza do środka.
Wchodzą. Rozbite szkło, zniszczona stara waza i siedzący na kanapie facet.
- Czy to wy
Był sobie koleś, nic specjalnego, ale sobie był. I miał on hobby takie, że se lubił pojechać rybki połowić. A jak to w kawałach wędkarze szczęście mają, to i ten miał i złotą rybkę złowił. A jak to rybki w zwyczaju mają, to ita miała i zaoferowała się, w zamian za wypuszczenie trzy życzenia spełnić. Facet pierwsze dwa po klasyku pojechał, pokój na świecie i tredycyliardy pieniędzy na kontach, ale trzecie nietypowe
Pewien misjonarz w Brazylii lubił po pracy chłodzić się w okolicznej rzece, jednakże strach przed piraniami powstrzymywał go od tego. Pewnego dnia życzliwi sąsiedzi wyjaśnili mu, że piranie atakują ludzi tylko wtedy gdy płyną ławicą, lecz na tym odcinku rzeki w ławicach się nie pojawiają. Uspokojony misjonarz kapał się w rzece przez całe lato, aż do dnia gdy usłyszał o tym, ze pewien rybak wypadł do rzeki i ślad po nim zaginął.
#humor #kawal #smieszne

Przychodzi młody chłopak do domu i mówi:
-Tato nawet nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jaką piękną dziewczynę dzisiaj widziałem. Tak niewiarygodnie zgrabna, piersi pełne i w dodatku takie jędrne. Pupcia ... no lepszej sobie nie wymarzysz.. te włosy.. usta... a uśmiech taki, że aż prawie nie zemdlałem.
Ojciec patrzy się na syna z pobłażaniem w oczach.
-Co tam dziewczyna... jaki ja dzisiaj wspaniały samochód widziałem. Wszystko bym oddał,