Myśliwy wybrał się na polowanie, przemierza las w poszukiwaniu zwierzyny i zauważa niedźwiedzia. Oddał strzał, ale nie trafił i zanim przeładował niedźwiedź zdążył podbiec do niego i mówi: -wiesz, jak nie trafisz niedźwiedzia to jest zasada, że cię wyrucha. No i tak zrobił. Na drugi dzień znowu wyruszył, tym razem zemścić się i znowu spotkał miśka. Strzela, nie trafia i sytuacja się powtarza. Trzeci dzień, wypatrzył niedźwiedzia i myśli: -dzisiaj się uda!
Ojciec po kąpieli z małym synkiem, na chwilę przestał go wycierać i przetarł sobie oczy. W ty momencie synek się poślizgnął, ale uniknął upadku łapiąc ojca za siura. Ojciec po chwili mówi: -i widzisz synek? Jakbyś się z matką kąpał, to byś się w-----ł.
Rodzina siedzi przy stole. Mały Jasiu pyta się taty: - Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamą? Tata odkłada widelec i patrząc na żonę mówi: - Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie...