Słuchajcie co sie odwaliło to ja nie... Siedze se w piwnicy i nagle ktoś puka, niczym jehowi, otwieram i patrze a tam... Michał Karmowski! Jaglak aka Pęknieta klata ze swoją córką Amelką i workiem kaszy jaglanej.
- Czy mozemy porozmawiac o pana diecie?
-Tak panie Michale jak najbardziej ale, uprzedzam że, nie jem kaszy jaglanej.
Po tym co usłyszał oderwały mu sie ostatnie przyczepy klaty..
-Nie używam tez supli z Treca. Dodałem
Teraz juz Jaglak ma piane
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WITAM SPORTOWE ŚWIRY JEST 6 RANO JA WŁAŚNIE SZYKUJE SIĘ NA NASTĘPNY DZIEŃ SPORTOWYCH ZMAGAŃ ZA GODZINĘ ODWIOZĘ MOJĄ AMELKĘ DO SZKOŁY A POTEM WRÓCĘ ZROBIĆ POSIŁKI PODKREŚLAM POSIŁKI NA CAŁY DZIEŃ W POJEMNIKACH NA MROŻONKI NO WITAM ODWIOZŁEM JUŻ AMELKĘ ROBIĘ TERAZ MOJEGO OMLETA Z 600 GRAM BIAŁEK JAJ ORZECHÓW MIGDAŁÓW MASŁA ORZECHOWEGO CYNAMONU I PIEPRZU KAJEŃSKIEGO DLA ZŁAMANIA SMAKU NA NASTĘPNE POSIŁKI PODKREŚLAM POSIŁKI MAM INDYKA Z RYŻEM I WARZYWAMI
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No hejka, co tam się z Tobą dzieje? Skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać, tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło? To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel. Prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nie ważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że masz tutaj wole zwycięstwa. To się liczy. Każdy może osiągnąć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach