#bonzo #kapitanbomba No nic. Nie żałuję, żyłem skromnie, za to bez wygód. Po zgiersku. 5 rano pobudeczka, kaca leczę ala prasą. Najpierw lodówkę otworzyć aby w pokoju cieplej było, śmietniku przejrzeć i do parku śledzia tego typu do zachodu słońca. I tak do usranej śmierci...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wypiek
  • 2
@ryhu był jakiś gościu na początku jak się przedstawiają co powiedział, że interesuje się twórczością Wałaszka.
  • Odpowiedz