Podmiankę motywuję głównie walorem estetycznym, ponieważ obecne ogrzewanie wizualnie jest w stanie średnim. Druga sprawa, że przyczepka używana jest w zasadzie tylko w okresie letnim, kiedy - jeśli w ogóle, kominek służyć będzie jedynie okazjonalnemu dogrzaniu.
Czy taka zamiana ma wg. was sens? Zanim zabiorę się za demontaż (czego wcześniej nie robiłem) jest jakaś trudność, zwrócić na coś szczególną
















Siema, chciałbym wynając kampera na Islandii na tripa, ale nigdy kamperem nie jezdzilem i nie wiem jak to ogarniać. Ogarnę to, czy odradzacie?